Jak_dziala_nowy_system_emerytalny_i_co_warto_w_nim_zmienic.pdf

(286 KB) Pobierz
Jak działa nowym system emerytalny i co warto w nim zmieni ć ?
Magdalena Flis, Piotr P ę kała, Wiktor Wojciechowski
Streszczenie: Z powodu odmiennych mechanizmów waloryzacji, gromadzenie oszcz ę dno ś ci na
indywidualnych kontach emerytalnych w ZUS i OFE zwi ę ksza bezpiecze ń stwo przyrostu kapitału na przyszł ą
emerytur ę . W najbli Ŝ szych latach jedynie niewielka cz ęść (ok. 10 proc.) całkowitej emerytury b ę dzie
pochodzi ć z OFE. Konieczne jest wprowadzenie funduszy emerytalnych, które dostosuj ą swoj ą polityk ę
inwestycyjn ą do wieku ubezpieczonych. Efektywno ść OFE powinna by ć oceniana na podstawie porównania
osi ą ganych stóp zwrotu z rentowno ś ci ą innych aktywów, a nie porównywania ich ze ś rednimi stopami zwrotu
wypracowanymi przez wszystkie OFE. Warto tak Ŝ e rozwa Ŝ y ć zwi ę kszenie limitów inwestycji OFE w aktywa
zagraniczne.
Nowy system
emerytalny b ę dzie
docelowo finansował
si ę wył ą cznie ze
zgromadzonych
składek.
W 1999 roku Polska jako jeden z pierwszych krajów w Europie przeprowadziła
gruntowną reformę systemu emerytalnego. Była to jedna z najwaŜniejszych zmian,
jakie udało się wprowadzić w naszym kraju po 1989 roku. Poprzedni system był
typową piramidą finansową, skazaną na bankructwo. Jej Ŝywot był podtrzymywany
wyłącznie dzięki dotacjom z pieniędzy podatników. Choć dzisiaj ZUS wciąŜ otrzymuje
wysokie dotacje z budŜetu państwa, to jednak docelowo nowy system emerytalny
będzie finansował się wyłącznie ze zgromadzonych składek. Nowy system istotnie
wzmocnił bodźce do dłuŜej aktywności zawodowej. Dzięki reformie, mniej Polaków
będzie wycofywać się z rynku pracy przed osiągnięciem ustawowego wieku
emerytalnego. Większa liczba pracujących przyczyni się do spadku wydatków
budŜetowych, do wyŜszego tempa wzrostu gospodarczego i ostatecznie do szybszej
poprawy poziomu Ŝycia.
Nowy system emerytalny objął wszystkich pracujących poza rolnictwem, którzy
urodzili się po 1948 roku. Osoby urodzone w latach 1949-1968 mogły zadecydować
o tym czy ich składki emerytalne mają być w całości przekazywane na indywidualne
konto emerytalne w ZUS (19,52 proc. płacy brutto) czy teŜ dzielone pomiędzy
indywidualne konto w publicznym ZUS (12,22 proc. płacy brutto) i w prywatnie
zarządzanym otwartym funduszu emerytalnym – OFE (7,3 proc. płacy brutto).
Dla osób urodzonych po 1968 roku przynaleŜność do OFE jest obowiązkowa.
Nowy system
emerytalny obi ą ł
wszystkich
urodzonych po 1948
roku.
Warto ść ś wiadczenia
w nowym systemie
emerytalnym jest
zale Ŝ na od kwoty
oszcz ę dno ś ci
zgromadzonych przez
cały okres
aktywno ś ci
zawodowej.
W nowym systemie emerytalnym wysokość emerytur zaleŜy od kwoty, jaką w okresie
całej aktywności zawodowej zgromadzimy łącznie na indywidualnych kontach
emerytalnych w ZUS i OFE, czyli odpowiednio w tzw. I i II filarze. Wysokość tej
kwoty jest tym większa im mamy dłuŜszy okresu zatrudnienia i wyŜszy poziom
wynagrodzeń, czyli de facto wyŜszą kwotę odprowadzanych składek emerytalnych.
Dodatkowo, wysokość kwoty, którą zgromadzimy na naszych indywidualnych kontach
emerytalnych będzie tym większa, im wyŜszą efektywność w ich pomnaŜaniu osiągną
instytucje zarządzające naszymi oszczędnościami.
Zasadniczą róŜnicą pomiędzy indywidualnymi kontami emerytalnymi w ZUS i OFE
jest właśnie sposób pomnaŜania naszych oszczędności. Indywidualne konto emerytalne
w I filarze stanowi tzw. repartycyjną część systemu emerytalnego. ZUS nie inwestuje
naszych składek na rynku finansowym, a jedynie w sposób administracyjny (według
opisanej poniŜej formuły) raz w roku powiększa stan naszego konta emerytalnego.
Składki gromadzone w I filarze są waloryzowane corocznie o inflację oraz o realne
tempo wzrostu przypisu składek ubezpieczeniowych. Przypis składek to kwota, jaka
corocznie trafia do ZUS z tytułu ubezpieczeń społecznych. W praktyce dynamika
przypisu składek ubezpieczeniowych odpowiada dynamice funduszu płac
pracowników i właścicieli firm. Im wyŜsza inflacja, szybszy wzrost realnych
W cz ęś ci
repartycyjnej (I filar)
tempo pomna Ŝ ania
składek na
ubezpieczenie
emerytalne zale Ŝ y
od dynamiki
zatrudnienia i płac
w gospodarce.
1
848199231.051.png 848199231.056.png 848199231.057.png 848199231.058.png 848199231.001.png 848199231.002.png 848199231.003.png 848199231.004.png 848199231.005.png 848199231.006.png 848199231.007.png 848199231.008.png
wynagrodzeń i szybciej rosnące zatrudnienie, tym takŜe wyŜsze tempo akumulacji
składek gromadzonych i zarządzanych przez ZUS.
W perspektywie najbliŜszych dekad, w wyniku procesów demograficznych, liczba
pracujących w Polsce będzie rosła zdecydowanie wolniej niŜ w ostatnich latach.
Zgodnie z najnowszą projekcją Eurostatu, liczba Polaków w wieku 15-64 lata
zacznie się stopniowo obniŜać juŜ od 2011 r. W ciągu najbliŜszych 30 lat liczba
osób w tej grupie wieku zmniejszy się o ponad 4,5 mln, czyli prawie o jedną
piątą. Kurcząca się wielkość populacji w wieku produkcyjnym będzie
skutkować spadkiem liczby pracujących. NiezaleŜnie od przyszłej dynamiki
wynagrodzeń, niski wzrost zatrudnienia przyczyni się do obniŜenia tempa
waloryzacji składek gromadzonych na indywidualnych kontach emerytalnych w ZUS.
Waloryzacja kapitału w I filarze nie moŜe być jednak niŜsza od poziomu inflacji.
Z powodów demograficznych, waloryzacja kapitału dokonywana przez ZUS moŜe
jednak okazać się w przyszłości niewiele wyŜsza od inflacji. W długim okresie tempo
waloryzacji środków gromadzonych w I filarze będzie zbliŜone do tempa wzrostu
PKB.
Niekorzystna
sytuacja
demograficzna w
najbli Ŝ szej
przyszło ś ci obni Ŝ y
tempo pomna Ŝ ania
składek w I filarze do
poziomu inflacji.
W odróŜnieniu od ZUS, część składki emerytalnej gromadzonej w otwartych
funduszach emerytalnych (II filar) jest pomnaŜana na rynkach finansowych. OFE
stanowią tzw. kapitałową część systemu emerytalnego. Zmiany wartości
otrzymywanych przez nie składek zaleŜą od zysków i strat otwartych funduszy
emerytalnych. Im większe wzrosty cen instrumentów finansowych kupowanych przez
OFE (głównie akcji i obligacji), tym wyŜsze stopy zwrotu i szybciej rosnący kapitał
przyszłych emerytów. W przypadku spadku cen posiadanych aktywów, wartość
kapitału zgromadzonego na indywidualnych kontach w OFE moŜe się jednak
zmniejszyć. Rynkowa wycena jednostek uczestnictwa w OFE, na które przelicza się
środki przekazywane do funduszy emerytalnych, zmienia się codziennie wraz ze
zmianami cen instrumentów finansowych znajdujących się w portfelu OFE. W
przeciwieństwie do środków gromadzonych w I filarze, które co roku są zwiększane co
najmniej o poziom inflacji, OFE nie gwarantują minimalnego dodatniego poziomu
waloryzacji. Jedynym mechanizmem, który nie pozwala na zbyt mały wzrost (lub zbyt
duŜy spadek) oszczędności zgromadzonych w OFE jest tzw. minimalna wymagana
stopa zwrotu (MWSZ). Stopa ta stanowi połowę średnich stóp zwrotu wszystkich OFE
waŜonych wielkością ich aktywów z okresu ostatnich 36 miesięcy lub stopę zwrotu
niŜszą o 4 pkt. proc. od tej średniej (wybierana jest ta, która jest niŜsza). Gdy faktyczna
stopa zwrotu któregoś z OFE okaŜe się niŜsza od minimalnej wymaganej stopy zwrotu,
powszechne towarzystwo emerytalne (PTE) zarządzające OFE musi obowiązkowo
podwyŜszyć stopę waloryzacji zgromadzonych składek do poziomu MWSZ. Komisja
Nadzoru Finansowego publikuje poziom tej stopy dwa razy w ciągu roku.
W cz ęś ci kapitałowej
(OFE) składki
s ą pomna Ŝ ane
na rynkach
kapitałowych
i w zwi ą zku z tym
silnie zale Ŝą
od efektywno ś ci
dokonywanych
inwestycji.
W przeciwie ń stwie
do ZUS, OFE nie
gwarantuj ą
minimalnego
poziomu stopy
zwrotu.
Istnienie dwóch, obowiązkowych indywidualnych kont emerytalnych przyczynia się
do stabilizacji przyrostu gromadzonego kapitału. Przemienne okresy koniunktury
i dekoniunktury są zjawiskiem normalnym w gospodarce wolnorynkowej. Nowy
system emerytalny uwzględnia tę naturalną właściwość rynków i dlatego przewiduje,
Ŝe dzięki rozdzieleniu płaconej składki na dwa strumienie, całość systemu staje się
bardziej odporna na fluktuacje gospodarcze. Mechanizm waloryzacji składek
gromadzonych na indywidualnych kontach emerytalnych w ZUS amortyzuje
relatywnie duŜe wahania zysków OFE, które występują wraz ze zmianami sytuacji na
rynkach finansowych. W czasach dobrej koniunktury, waloryzacja kapitału w ZUS jest
niŜsza od stopy zwrotu OFE, z kolei w okresie spowolnienia gospodarczego,
waloryzacja w ZUS jest wyŜsza od zysków OFE. Okres spadku wycen papierów
wartościowych moŜe być jednak dla OFE szansą na tanie przebudowanie struktury
portfela inwestycyjnego. Ceny instrumentów finansowych są wówczas relatywnie
niskie, pojawia się moŜliwość korzystnego zakupu aktywów i ukształtowania struktury
portfela w taki sposób, aby w wraz z powrotem hossy, wycena posiadanych aktywów
zwiększała się w moŜliwie szybkim tempie.
Podział oszcz ę dno ś ci
pomi ę dzy dwa
odmiennie
zarz ą dzane konta
amortyzuje wahania
zysków zwi ą zane ze
zmianami sytuacji
gospodarczej.
2
848199231.009.png 848199231.010.png 848199231.011.png 848199231.012.png
W perspektywie
całego okresu
oszcz ę dzania stopy
zwrotu z ZUS i OFE
b ę d ą do siebie
zbli Ŝ one i b ę d ą
zbiegały do tempa
wzrostu PKB.
Średnia stopa zwrotu OFE w latach 1999-2008 wyniosła 8,9 proc., z kolei przeciętna
waloryzacja składek zgromadzonych w I filarze 7,5 proc. (wykres 1). W latach 2001-
2006, kiedy odnotowywaliśmy silny wzrost cen akcji notowanych na warszawskiej
giełdzie i spadki stóp procentowych, które zwiększały ceny obligacji, średnioroczna
stopa zwrotu z OFE wynosiła aŜ 12,4 proc. To niemal trzykrotnie więcej od stopy
waloryzacji w ZUS (przeciętnie 4,4 proc.), która w tym okresie była wynikiem
relatywnie niskiej dynamiki wynagrodzeń i powolnego wzrostu liczby pracujących.
Silne przyspieszenie tempa wzrostu płac i liczby zatrudnionych w latach 2007-2008
spowodowały, Ŝe średnia stopa waloryzacji kapitału w I filarze zwiększyła się do 14,5
proc. Z kolei w wyniku notowanego w tym okresie spadku cen akcji i wzrostu stóp
procentowych, kapitał OFE kurczył się w średniorocznym tempie 4,1 proc.
Wykres 1. Stopy waloryzacji składek emerytalnych gromadzonych
na indywidualnych kontach emerytalnych w ZUS i OFE w latach 2000-2008.
Źródło: KNF, PTE/OFE, ZUS. Konto OFE – średnie stopy zwrotu OFE
Wysoko ść emerytury
w I i II filarze zale Ŝ y
przede wszystkim od
dynamiki PKB.
Pomimo ostatnich spadków wartości jednostek uczestnictwa w II filarze, w latach
2000-2008 skumulowana stopa zwrotu z OFE wyniosła 109 proc. W tym samym
czasie waloryzacja składek zgromadzonych w ZUS wyniosła 92 proc. (wykres 2).
Z perspektywy całego okresu gromadzenia i pomnaŜania kapitału na przyszłą
emeryturę (ok. 40 lat), stopa zwrotu z instrumentów notowanych na rynku
kapitałowym powinna zbiegać do tempa wzrostu PKB. Oznacza to, Ŝe zarówno w ZUS
jak i w OFE wysokość przyszłej emerytury zaleŜy przede wszystkim od dynamiki
PKB. Opłacane obecnie składki emerytalne są niczym innym, jak tylko kupowaniem
prawa do udziału w przyszłym PKB, który będzie tworzony przez kolejne pokolenia w
momencie, gdy obecnie pracujący przejdą juŜ na emeryturę. Wówczas nie będą się juŜ
oni przyczyniali swoją pracą do wzrostu gospodarczego. Z punktu widzenia wysokości
naszych emerytur niezwykle istotna jest zatem troska o stabilny i szybki wzrost
gospodarczy w przyszłości. Im szybciej będzie rozwijać się nasza gospodarka
w okresie kiedy będziemy na emeryturze, tym równieŜ nasze świadczenia będą
wyŜsze.
W starym systemie emerytalnym do ustalania wysokości świadczenia brano pod uwagę
tzw. kwotę bazową, odpowiadająca przeciętnemu wynagrodzeniu w gospodarce,
średnie zarobki z ostatnich lat pracy oraz liczbę lat składkowych i nieskładkowych.
Nowy system uzaleŜnia wysokości emerytury wyłącznie od kwoty zgromadzonych i
zwaloryzowanych składek oraz od dalszego oczekiwanego trwania Ŝycia, czyli
statystycznej miary określającej, ile miesięcy przeciętnie nowy emeryt będzie pobierał
swoje świadczenie. Osobom, które rozpoczęły pracę przed 1999 rokiem, ZUS dolicza
do I filaru jeszcze tzw. kapitał początkowy. Jest to hipotetyczna, zwaloryzowana
kwota, którą pracownik uzbierałby w okresie swojej pracy zawodowej do końca 1998
roku.
Nowy system
uzale Ŝ nia wysoko ś ci
emerytury wył ą cznie
od kwoty
zgromadzonych i
zwaloryzowanych
składek oraz od
dalszego
oczekiwanego
trwania Ŝ ycia.
3
848199231.013.png 848199231.014.png 848199231.015.png 848199231.016.png
Wykres 2. Skumulowana waloryzacja składek emerytalnych gromadzonych
na indywidualnych kontach emerytalnych w ZUS i OFE w latach 2000-2008.
Źródło: ZUS, KNF
Stary system emerytalny w bardzo niewielkim stopniu premiował dłuŜsze
pozostawanie na rynku pracy. Uwzględniając przeciętne tempo wzrostu wynagrodzeń,
od którego zaleŜy poziom kwoty bazowej, w starym systemie kaŜdy kolejny
przepracowany rok zwiększał wysokość emerytury jedynie o ok. 5 proc. Dla osoby o
wynagrodzeniu na poziomie średniej krajowej, wydłuŜenie pracy zawodowej o rok
zwiększało emeryturę o ok. 100 zł. W efekcie, z chwilą nabycia prawa do emerytury,
większość pracowników objętych starym systemem emerytalnym odchodziła z rynku
pracy. W nowym systemie, późniejsze zakończenie pracy zawodowej powoduje istotny
wzrost świadczenia. KaŜdy dodatkowy rok pracy oznacza nie tylko więcej zebranych
składek, ale takŜe większy przyrost kapitału wynikający z kolejnej waloryzacji
dotychczas zgromadzonych składek oraz krótsze oczekiwane dalsze trwanie Ŝycia.
Przykładowo, w nowym systemie emerytalnym, kobieta w wieku 60 lat, zarabiająca
średnią krajową, otrzyma emeryturę w wysokości ok. 40 proc. ostatniego
wynagrodzenia. JeŜeli jednak zdecydowałaby się na pracę do 65 roku Ŝycia, czyli do
osiągnięcia wieku emerytalnego męŜczyzn, jej świadczenie wyniesie 53 proc.
ostatniego wynagrodzenia, czyli wzrośnie o jedną trzecią. Dla kobiet, które urodziły
się w 1950 roku, a więc uzyskają uprawnienia emerytalne w 2010 roku, takie
przedłuŜenie aktywności zawodowej spowodowałby wzrost emerytury o 850 zł
(wykres 3).
Stary system
emerytalny tylko w
niewielkim stopniu
mobilizował do
wydłu Ŝ ania
aktywno ś ci
zawodowej. W
nowym systemie
zawarto znacznie
silniejsze bod ź ce do
pozostawania na
rynku pracy.
Wykres 3. Wzrost warto ś ci emerytury w starym i nowym systemie emerytalnym.
Źródło: opracowanie własne.
Uwagi: wartości emerytur obliczone według starych i nowych zasad, dla kobiety urodzonej w 1950 roku,
która pracowała do 60 roku Ŝycia zarabiając przeciętną płacę krajową
4
848199231.017.png 848199231.018.png 848199231.019.png 848199231.020.png 848199231.021.png 848199231.022.png 848199231.023.png 848199231.024.png 848199231.025.png 848199231.026.png 848199231.027.png 848199231.028.png 848199231.029.png 848199231.030.png 848199231.031.png 848199231.032.png 848199231.033.png 848199231.034.png 848199231.035.png 848199231.036.png 848199231.037.png 848199231.038.png 848199231.039.png 848199231.040.png 848199231.041.png 848199231.042.png 848199231.043.png 848199231.044.png 848199231.045.png 848199231.046.png
Osoby, które nie
przyst ą piły do OFE
lub z niego wyst ą piły
b ę d ą otrzymywały
emerytur ę w systemie
mieszanym.
Pierwsze wypłaty świadczeń z nowego systemu emerytalnego rozpoczęły się w 2009
roku. Dla osób, które nie przystąpiły do OFE (ich składki emerytalne trafiają w całości
do I filaru) są to emerytury ustalone w tzw. systemie mieszanym. Jedna część tego
świadczenia jest wyliczana według starych zasad (obowiązujących do końca 1998
roku), z kolei druga według nowych. Przykładowo, dla osoby, która w 2009 roku
nabywa prawo do emerytury, 80 proc. świadczenia jest wyliczana według starych
zasad, a 20 proc. według nowych. Proporcje tego podziału będą się stopniowo
zmieniać, aby docelowo od 2014 r. cała emerytura była obliczana wyłącznie według
nowych zasad. Emeryturę obliczaną w sposób mieszany będzie wypłacał ZUS. Do
2013 roku emeryturę w systemie mieszanym uzyskają kobiety, które do tego czasu
osiągną ustawowy wiek emerytalny (60 lat). Osoby uprawnione do wcześniejszych
emerytur, które są członkami OFE mogą z nich wystąpić i złoŜyć dyspozycję
przekazania zgromadzonych składek do budŜetu państwa. Wówczas ZUS wypłaci im
emeryturę mieszaną.
Po przejściu na emeryturę, kobiety naleŜące do OFE będą otrzymywały świadczenie
składające się z dwóch części. Pierwszą będzie emerytura wypłacana z I filaru, z kolei
druga to tzw. emerytura okresowa, wypłacana przez OFE zanim osiągną wiek 65 lat.
Wysokość emerytury okresowej odpowiada wartości jednostek uczestnictwa w OFE
podzielonej przez dalsze oczekiwane trwanie Ŝycia. W czasie wypłaty emerytury
okresowej OFE będzie inwestować środki zgromadzone na rachunku, dlatego
wysokość kapitału w wieku 65 lat moŜe być wyŜsza niŜ w wieku 60 lat. W 2009
r. wiek emerytalny uprawniający do otrzymywania emerytur okresowych osiągnie ok.
2,6 tys. kobiet, z kolei do 2013 roku będzie ich ok. 80 tys. Część z tych kobiet otrzyma
jednak od razu emerytury tylko z I filaru. Ze względu na krótki okres oszczędzania w
OFE, w 2009 r. nawet co druga kobieta uprawniona do emerytury okresowej nie
zgromadzi w II filarze kwoty odpowiadającej co najmniej 20-krotności zasiłku
pielęgnacyjnego (3263 zł w 2009 roku). W takim przypadku, zgodnie z ustawą, OFE
obligatoryjnie przekaŜe ich środki do ZUS.
Do uko ń czenia 65
roku Ŝ ycia kobiety,
które przyst ą piły do
OFE b ę d ą
otrzymywa ć
emerytur ę składaj ą c ą
si ę z dwóch cz ęś ci:
emerytur ę z ZUS i
emerytur ę okresow ą
wypłacan ą z OFE.
Z chwilą osiągnięcia wieku 65 lat wszystkie oszczędności z indywidualnego konta
emerytalnego w OFE zostaną przekazane do jednego z zakładów emerytalnych, które
będą wypłacać emerytury doŜywotnie. W przypadku męŜczyzn nie będzie wypłacana
emerytura okresowa, ale od razu OFE przekaŜe zgromadzony kapitał do wybranego
zakładu emerytalnego. Gdy emerytura doŜywotnia wyliczona z tego kapitału okaŜe się
niŜsza od połowy dodatku pielęgnacyjnego, zakład emerytalny przekaŜe otrzymane
środki do FUS. Powiększą one podstawę wyliczenia emerytury z ZUS. Prawne
podstawy tworzenia i funkcjonowania zakładów emerytalnych pozostają wciąŜ
nieuregulowane.
Wszystkie osoby, które przystąpiły do OFE, otrzymają emeryturę w pełni wyliczoną
według zasad nowego sytemu, czyli łącznie z I i II filaru. W najbliŜszych latach część
emerytury finansowana z konta emerytalnego w OFE będzie jednak bardzo niska.
Główną przyczyną nie jest niska efektywność pomnaŜania środków przez OFE,
ale krótki okres oszczędzania. Kobiety, które uzyskały prawo do przejścia na
emeryturę w 2009 r., mogły naleŜeć do OFE nie dłuŜej niŜ 10 lat. W efekcie,
ich emerytura okresowa z OFE w 2009 r. będzie stanowiła średnio tylko ok. 7 proc.
emerytury ogółem. Udział ten będzie się stopniowo zwiększał, jednak w 2013 roku
nadal będzie wynosił jedynie ok. 10 proc. (Wykres 4). Kobieta, która w 1999 roku
wstąpiła do OFE, zarabiała średnią krajową i w 2009 roku osiągnęła wiek emerytalny
powinna zgromadzić na swoich dwóch kontach emerytalnych ok. 325 tys. zł, z czego
w ZUS i OFE odpowiednio ok. 25 tys. zł i 300 tys. zł (zwaloryzowany kapitał
początkowy oraz zwaloryzowane składki emerytalne). Uwzględniając statystyczny
okres dalszego Ŝycia, miesięczna emerytura okresowa takiej kobiety wyniesie 1268 zł,
z czego 1180 zł z ZUS i jedynie 88 zł z OFE.
Emerytura
wypłacana z OFE
b ę dzie stanowiła w
najbli Ŝ szych latach
niewielki odsetek
całkowitej emerytury
– w 2009 r. jedynie
ok. 7 proc.
5
848199231.047.png 848199231.048.png 848199231.049.png 848199231.050.png 848199231.052.png 848199231.053.png 848199231.054.png 848199231.055.png
Zgłoś jeśli naruszono regulamin