Zawód: Reporter (Professione: Reporter) cz.1.txt

(16 KB) Pobierz
{1}{1}23.976
{638}{738}Przepraszam, mog�aby mi pani|powiedzie�, gdzie...?
{5121}{5191}M�wisz po angielsku?
{5697}{5769}Kt�r�dy?
{5769}{5859}W lewo.
{6680}{6730}Sta�! Sta�!
{6872}{6922}Co?
{7015}{7065}Gdzie idziesz?
{11163}{11235}Ile zajmie dotarcie do tego miejsca?
{11235}{11335}12 godzin, mniej wi�cej.
{11379}{11479}- Co tam jest? Jaki� ob�z?|- Tak, to ob�z wojskowy.
{11571}{11619}I...
{11619}{11719}- Ilu ludzi?|- Powiedz� panu kiedy tam dotrzemy.
{11811}{11883}Maj� bro�?
{11883}{11983}To te� powiedz� kiedy tam dotrzemy.
{13105}{13205}Nie. Nie.
{14424}{14524}Cholera!
{14927}{15027}Dziwka.
{15623}{15719}No dobra!
{15719}{15819}Mam to gdzie�!
{17661}{17709}Woda.
{17709}{17809}Tak jest, prosz� pana.
{18620}{18720}Prosz� wej��.
{18812}{18860}Pa�ski drink.
{18860}{18960}- Dzi�kuj�. Postaw to na stole.|- Tak jest.
{19003}{19123}- Nie ma myd�a.|- Nie, prosz� pana.
{19123}{19223}"Nie, prosz� pana."
{20058}{20158}Robertson?
{20274}{20374}Robertson?
{26796}{26915}/- Halo.|- Tak. Jakie s� najbli�sze loty?
{26915}{27035}/W tygodniu s� tylko dwa.|/Nast�pny b�dzie za 3 dni.
{27035}{27135}/Dobrze.
{28234}{28330}Wej��.
{28330}{28378}Przepraszam, �e przeszkadzam.
{28378}{28450}Zobaczy�em zapalone �wiat�a|i pomy�la�em, �e mo�e si� pan skusi na drinka.
{28450}{28498}O tak, prosz� wej��.
{28498}{28570}Widzia�em pana w samolocie.
{28570}{28666}Przynios� jakie� szklanki.
{28666}{28738}Nazywam si� Robertson,|David Robertson.
{28738}{28810}Pierwszy raz jestem|w tej cz�ci Afryki.
{28810}{28858}Dobrze zna pan ten rejon?
{28858}{28905}Nie,|nigdy wcze�niej tu nie by�em.
{28905}{28953}Jestem reporterem.
{28953}{29001}Nazywam si� Locke.
{29001}{29097}- David Locke?|- Tak.
{29097}{29169}Cz�sto czytam pa�skie artyku�y.|Bardzo si� ciesz�, �e pana pozna�em.
{29169}{29241}Z jakiego powodu pan tu przyjecha�?
{29241}{29289}Zbieram materia�y do kupy.
{29289}{29361}Do filmu dokumentalnego o Afryce.
{29361}{29433}Ju� sko�czy�em, dzi�ki Bogu,|albo prawie sko�czy�em.
{29433}{29505}Czego pan jeszcze potrzebuje?
{29505}{29577}Chcia�bym nawi�za� kontakt z partyzantami.
{29577}{29649}Wszyscy wiedz�, �e tocz� teraz tutaj walki.
{29649}{29745}Aresztowali w�a�nie kilku farmer�w.|Przypuszczam, �e s�ysza� pan o tym.
{29745}{29817}Tak.
{29817}{29888}Ale i tak, szed�em z�ym tropem.
{29888}{29960}Nie ma ich tu zbyt wielu.
{29960}{30032}Ale pan nie jest dziennikarzem, czy� nie?
{30032}{30104}Nie, nie.|Za�atwiam tu interesy.
{30104}{30128}Interesy?
{30128}{30224}W zapomnianym przez Boga miejscu jak to.
{30224}{30296}C�, by�em ju� w tylu r�nych miejscach|przez ostatnie kilka lat...
{30296}{30396}...�e to ju� nie ma dla mnie znaczenia.
{30608}{30704}Pi�kne. Nie uwa�a pan?
{30704}{30800}Pi�kne? Nie wiem.
{30800}{30895}Wci��.
{30895}{30943}Rodzaj...
{30943}{31015}...czekania.
{31015}{31111}Wydaje si� pan niezwykle poetycki|jak na biznesmena.
{31111}{31183}Naprawd�?
{31183}{31279}Czy pustynia nie oddzia�uje na pana podobnie?
{31279}{31399}Nie.|Wol� ludzi ni� krajobrazy.
{31399}{31495}S� ludzie,|kt�rzy �yj� na pustyniach.
{31495}{31567}A rodzina?
{31567}{31639}Nie, �adnej rodziny, �adnych przyjaci�.
{31639}{31687}Tylko zobowi�zania,|wliczaj�c w to chore serce.
{31687}{31735}Naprawd� nie powinienem pi�.
{31735}{31807}Co powiesz na kolejnego?
{31807}{31878}Czemu nie?
{31878}{31950}A co dalej?
{31950}{32046}B�d� kontynuowa� podr�e po �wiecie,|tak s�dz�.
{32046}{32118}Jestem obie�y�wiatem.
{32118}{32190}Korzystam z �ycia.
{32190}{32262}Przypuszczam �e dla ciebie to co� innego, prawda?
{32262}{32310}Tak, to zupe�nie co� innego.
{32310}{32382}Musisz by� bardziej samodzielny.
{32382}{32478}Tak s�dz�.
{32478}{32574}A Umbugbene?
{32574}{32646}Za�o�� si�,|�e nigdy nie by�e� w Umbugbene.
{32646}{32670}Nie.
{32670}{32742}Straszne miejsce.
{32742}{32862}Lotniska, taks�wki, hotele.|W rezultacie wszystko jest takie same.
{32862}{32933}Nie zgadzam si�.|To my pozostajemy tacy sami.
{32933}{33053}T�umaczymy ka�d� sytuacj�,|ka�de do�wiadczenie w ten sam, stary kod.
{33053}{33101}Stwarzamy dla siebie warunki.
{33101}{33173}Jeste�my nawykowymi stworzeniami,|o to ci chodzi?
{33173}{33221}Co� takiego.
{33221}{33269}Chodzi mi o to,|�e niewa�ne jakby� pr�bowa�...
{33269}{33341}...to pozostanie tak trudne,|by odej�� od w�asnych zwyczaj�w.
{33341}{33389}Nawet spos�b m�wienia do tych ludzi...
{33389}{33461}...spos�b ich traktowania,|jest b��dny.
{33461}{33557}Chodzi mi o to, w jaki spos�b|zdobywasz ich zaufanie? Wiesz mo�e?
{33557}{33629}Wi�c, to wygl�da tak, panie Locke...
{33629}{33749}...pan pracuje ze s�owami,|obrazami, kruchymi sprawami.
{33749}{33821}Ja przybywam z towarem,|z konkretnymi rzeczami.
{33821}{33892}Rozumiej� mnie wprost.
{33892}{33989}Tak. By� mo�e.
{34060}{34108}Wi�c, gdzie wybierasz si� nast�pnym razem?
{34108}{34198}Londyn, tak my�l�,|potem mo�e Monachium.
{34252}{34348}Bez �adnego konkretnego powodu,|po prostu chc� odwiedzi� kilka starych miejsc.
{34348}{34448}Nie by�em w Londynie od trzech lat.
{37920}{37944}Tak, prosz� pana?
{37944}{38040}W pokoju 11 jest pewien d�entelmen.
{38040}{38140}On nie �yje.
{38352}{38424}- Pan Locke?|- Robertson.
{38424}{38520}O, tak, oczywi�cie.|M�czyzna w pokoju 11...
{38520}{38544}Wierz�, �e to jest pan...?
{38544}{38644}Locke. David Locke.
{38712}{38760}Tak, dok�adnie.
{38760}{38808}By� chyba dziennikarzem.
{38808}{38856}To wielkie nieszcz�cie.
{38856}{38927}Nie ma �adnego lekarza i|�adnych lot�w przez nast�pne 3 dni.
{38927}{39027}Co z nim zrobimy,|panie Robertson?
{39167}{39267}B�d� na zewn�trz.
{39791}{39862}Panie Robertson.
{39862}{39963}- Panie Robertson.|- Tak.
{40174}{40270}On nie �yje, panie Robertson.
{40270}{40318}Co zamierza pan zrobi�?
{40318}{40366}Wy�lemy cia�o do miasta.|Ten upa�, rozumie pan.
{40366}{40438}Chcemy si� z tym bardzo szybko uwin��.
{40438}{40534}- Mamy przepisy. To bardzo smutne.|- Tak.
{40534}{40630}Nie wie pan mo�e,|czy pan Locke by� religijnym cz�owiekiem?
{40630}{40750}Niedaleko st�d jest siedziba misji katolickiej.|Co pan o tym my�li?
{40750}{40850}Jestem pewien, �e to dobry pomys�.
{40917}{40965}Tak.
{40965}{41065}Biblioteka. David Locke?|Dobra.
{41589}{41685}/Martin, zna�e� prawdopodobnie Davida lepiej ni� my wszyscy.
{41685}{41757}/Pojecha� do Afryki w celu zrobienia|/programu telewizyjnego dla ciebie.
{41757}{41781}/Tak, to prawda.
{41781}{41853}/Ale musz� zacz�� od tego...
{41853}{41924}/...jak bardzo by�em wstrz��ni�ty,|/gdy dowiedzia�em si� o jego �mierci.
{41924}{42020}/To by�o takie niespodziewane.|/By� nadal bardzo m�ody.
{42020}{42044}/Gdyby� by� zapytany o zsumowanie...
{42044}{42116}/...tego co uczyni�o z Davida tak dobrego dziennikarza...
{42116}{42140}/...co by� odpowiedzia�?
{42140}{42212}/Po pierwsze, przypuszczam, �e to by�o jego pochodzenie.
{42212}{42308}/Bycie Brytyjczykiem, kt�ry studiowa� w Ameryce da�o mu...
{42308}{42404}/...inn� perspektyw�.|/Pewien rodzaj oderwania.
{42404}{42504}/A nast�pnie posiad�|niesamowity talent do obserwacji.
{49165}{49213}- Wybiera si� pan na wakacje?|- Co� w tym rodzaju.
{49213}{49285}- Gdzie chce pan zostawi� auto?|- Nie wiem.
{49285}{49357}- Gdzie si� pan wybiera?|- Jeszcze o tym nie my�la�em.
{49357}{49457}Prosz�, to jest lista naszych plac�wek.|Niech pan do niej zajrzy.
{49645}{49717}Jugos�awia. To b�dzie Jugos�awia.
{49717}{49789}- Dubrovnik?|- Tak. Dubrovnik. Mo�e by�.
{49789}{49908}- Na jak d�ugo?|- Do ko�ca mojego �ycia.
{49908}{50004}Dlaczego pan nie kupi nowego auta?
{50004}{50124}Dzi�kuj�.
{50124}{50148}Prosz�.
{50148}{50248}- Dzi�ki.|- Dzi�kuj�.
{56598}{56698}Panie Locke.
{56861}{56909}David!
{56909}{56957}David!
{56957}{57029}Co ty, do cholery, robisz?
{57029}{57129}- Oszala�e�?!|- Tak.
{57365}{57465}Rachel, gdzie idziesz!?
{58588}{58660}Panie Robertson?
{58660}{58760}Panie Robertson.
{58923}{59019}Czy co� si� wydarzy�o na lotnisku?
{59019}{59139}Spodziewali�my si�,|�e si� pan z nami skontaktuje.
{59139}{59187}Tak.
{59187}{59287}Obawiam si�, �e by�o drobne zamieszanie.
{59379}{59475}Czy to odpowiedni moment na rozmow�?
{59475}{59571}Rozmow�?
{59571}{59643}Chyba tak.
{59643}{59739}To jest pan Achebe.
{59739}{59835}Jeste�my bardzo wdzi�czni|za pa�sk� pomoc, panie Robertson.
{59835}{59935}Ogromnie pan ryzykowa�|w naszym imieniu.
{59978}{60074}Zdoby� pan wszystko|czego potrzebowali�my?
{60074}{60146}Ma pan papiery?
{60146}{60266}Papiery? O tak.
{60266}{60366}Niech pan lepiej na nie spojrzy|i powie co o nich my�li.
{61057}{61157}Tak.
{61249}{61345}Doskonale. Doskonale.
{61345}{61445}S� tak�e karabiny FN,|doskonale.
{61681}{61777}Szkoda dzia� przeciw-lotniczych.
{61777}{61825}Tak.
{61825}{61944}C�, jest bardzo dobrze.
{61944}{61992}Jestem zadowolony, �e wszystko jest.
{61992}{62092}Przepraszam za te dzia�a przeciw-lotnicze,|mam nadzieje �e to nie b�dzie du�a...
{62136}{62160}...wada.
{62160}{62256}O nie, ich samoloty nie s� zbyt efektywne.
{62256}{62304}Wystarczaj�co �atwo je ominiemy.
{62304}{62376}Naszym g��wnym problemem jest pomoc militarna...
{62376}{62472}...kt�r� rz�d otrzymuje od Europy.
{62472}{62592}Tak, c� to nie jest niespodzianka.
{62592}{62682}To jest pierwsza zaliczka,|panie Robertson.
{62808}{62855}Nie chce pan sprawdzi�?
{62855}{62951}Nie. Jestem pewien, �e wszystko jest w porz�dku.
{62951}{63023}Drug� dostanie pan tak|jak ustalili�my w Genewie.
{63023}{63071}Zna pan numer.
{63071}{63167}Nasze kolejne spotkanie odb�dzi� si� w....
{63167}{63215}w Barcelonie.
{63215}{63305}Umowa pozosta�a niezmieniona.
{63359}{63431}Du�o o panu s�ysza�em,|panie Robertson.
{63431}{63527}U�wiadomi�em sobie, �e pan r�ni si� od innych...
{63527}{63575}...dlatego wierzy pan w nasz� spraw�.
{63575}{63695}To b�dzie ogromna pomoc dla naszego narodu.
{63695}{63791}Oczywi�cie, zdaje pan sobie spraw�,|�e obecny rz�d ma agent�w...
{63791}{63862}...kt�rzy mog� pr�bowa� panu przeszkodzi�.
{63862}{63952}W takim wypadku, mam nadziej�,|�e spr�buj...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin