Kuźnia Głupców - e-book.pdf
(
565 KB
)
Pobierz
323337265 UNPDF
Niniejsza
darmowa publikacja
zawiera jedynie fragment
pełnej wersji całej publikacji.
Aby przeczytaæ ten tytuł w pełnej wersji
kliknij tutaj
.
Niniejsza publikacja mo¿e byæ kopiowana, oraz dowolnie
rozprowadzana tylko i wył¹cznie w formie dostarczonej przez
NetPress Digital Sp. z o.o., operatora
sklepu na którym mo¿na
nabyæ niniejszy tytuł w pełnej wersji
. Zabronione s¹
jakiekolwiek zmiany w zawartoœci publikacji bez pisemnej zgody
NetPress oraz wydawcy niniejszej publikacji. Zabrania siê jej
od-sprzeda¿y, zgodnie z
regulaminem serwisu
.
Pełna wersja niniejszej publikacji jest do nabycia w sklepie
internetowym
Salon Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com
.
Redaktor prowadzący
Katarzyna Krawczyk
Redakcja
Helena Klimek
Redakcja techniczna
Małgorzata Juźwik
Korekta
Halina Ruszkiewicz
Copyright © by Ewa Siarkiewicz 2009
Copyright © by Świat Książki Sp. z o.o., Warszawa 2009
Świat Książki
Warszawa 2009
Świat Książki Sp. z o.o.
ul. Rosoła 10
02-786 Warszawa
Skład i łamanie
MAGiK
Przygotowanie
Fabryka Wyobraźni
ul. Bukowińska 22 lok. 12b, 02-703 Warszawa
ISBN 978-83-247-
1961 7
-
Nr
45022
Spis treści
Prolog
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 18
Rozdział 19
Rozdział 20
Rozdział 21
Prolog
Nożyczki przecinały zdjęcia z zimnym szczękiem. Od-
cięte głowy spadały jedna za drugą na blat stołu, tuż obok
szmacianej laleczki wyglądającej jak dzieło jednorękiego
ślepca. Ale laleczka nie miała być ładna. Miała działać.
Szczękowi nożyczek towarzyszyło ciche nucenie, mruczan-
do bez słów. Bez słów, ale tak wymowne, że siedzący na pa-
rapecie kot mrużył zielone oczy i stroszył futro.
Zapadła cisza. Wąska dłoń o długich, krwistoczerwo-
nych paznokciach poukładała odcięte głowy jedną obok
drugiej. Piwne oczy rzuciły badawcze spojrzenie na jesz-
cze niezniszczone zdjęcia przedstawiające młodą kobietę
w różnych ujęciach – przed domem, przy samochodzie,
w sklepie. Wszystkie fotografie były nieco ziarniste, co do-
wodziło, że robiono je z daleka.
– Przestaniesz mącić, czarownico – wysyczała właści-
cielka czerwonych pazurów i piwnych oczu. – Pobiję cię
twoją własną bronią.
Plik z chomika:
epartnerzy
Inne pliki z tego folderu:
Cięcia-ebook.pdf
(605 KB)
Excentrycy - ebook.pdf
(549 KB)
Amore, amore - ebook.pdf
(479 KB)
Pocałunki wampira 1. Początek - ebook.pdf
(449 KB)
Dywersja – diabli dziennik z Watykanu lat wojny - e-book.pdf
(690 KB)
Inne foldery tego chomika:
Adrian Mole
Biografie • Autobiografie
Biznes, finanse
Budownictwo, instalacje
Coaching
Zgłoś jeśli
naruszono regulamin