{183}{248}Wow, t�oczno tu dzisiaj.|Luke si� reklamowa� czy co? {249}{279}Ludzie go polecaj�. {279}{330}Wi�c musimy �le o nim m�wi�... {331}{371}�eby�my zawsze mia�y wolny stolik. {372}{426}To by�oby raczej z�e, ale nie ma sprawy. {427}{468}- Robactwo?|- Albo brak butelkowanej wody. {470}{519}- Albo brak butelkowanych robak�w.|- To ich odstraszy. {520}{564}Albo przynajmniej zmiesza. {609}{662}- To takie dziwne widzie� go jak tak rozmawia.|- Jak tak? {663}{693}Przyjacielsko. {694}{777}Zwykle nadaje si� tylko na szybkie burkni�cie|kilku jednosylabowych wyraz�w i ju� go nie ma. {780}{817}Jest mistrzem w jednosylab�wkach. {820}{871}Nigdy nie flirtuje z �adn�|kobiet�, zauwa�y�a� to? {872}{930}- Flirtowa� z tob� wiele razy.|- Nie zaczynaj znowu. {931}{978}Hej, poflirtuj teraz, potrzebujemy kawy. {979}{1051}Oh Luke, jeste�my|spragnione od�wie�enia. {1054}{1095}Majtki do g�ry. {1101}{1154}Hmm. Potrafi to w��czy�|i wy��czy� tak szybko. {1160}{1228}Hej, znalaz�am plyt� pod|fotelem w samochodzie. {1229}{1260}Zgubi�a� jak��? {1263}{1311}Nic o tym nie wiem, ale cz�sto je gubi�. {1312}{1367}- Wi�c nie ukry�a� jej?|- Czemu mia�abym chowa� p�yty? {1369}{1444}- Nie wiem. Ale Bay City Rollers?|- To nie jest p�yta Bay City Rollers. {1445}{1510}- Sk�d mo�esz wiedzie�?|- Bo wiem, co nie jest ukryte pod fotelem. {1511}{1571}Ha! Bo wiesz �e to Barry|Manilow jest pod fotelem. {1572}{1616}- Gdzie jest Barry Manilow?|- Pod fotelel mamy. {1617}{1678}- Ok, przyznaje si�, chowa�am Barry Manilow.|- Przyzna�a�! {1679}{1723}Ale by� wielki kiedy ja by�am malutka, {1726}{1805}A tu jest wersja live gdzie on miesza|wszystkie zrobione przez siebie jingle. {1808}{1869}Nie martw si�. Ka�demu wolno|czasami mie� wstydliwe przyjemno�ci. {1870}{1942}Hm, bardzo dyplomatyczna odpowied�|dziewczyny, kt�ra od dw�ch lat... {1945}{2000}- Ma nad ��kiem plakat Bryana Adamsa.|- Paskuda. {2001}{2058}- A ty masz wstydliwe przyjemno�ci Luke?|- Nie. {2059}{2107}- S�uchasz muzyki?|- Pewnie. {2131}{2176}Monosylabiczny facet powraca. {2179}{2251}- Poprosimy dwie babeczki.|- Zaraz dam. {2288}{2341}My�lisz �e kiedykolwiek|mia� kogo� poza Rachel? {2343}{2395}Nie wiem. Gdzie by j� pozna�? {2397}{2473}- Jest albo tu, albo u siebie.|- Mo�e ma sekretne �ycia? Mo�e co� ukrywa? {2535}{2566}Kiedy� si� dowiemy. {2567}{2669}- Za�o�� si�, �e b�dzie wiecznym kawalerem.|- On te� kogo� znajdzie. {2733}{2764}Co? {2765}{2797}Uhh, Barry Manilow. {2805}{2830}Ugh, przesta�. {2831}{2878}Wygl�da na to, �e si� nam uda�o� {2879}{2958}- Oh tak? Spice Girls.|- Duran Duran. {2960}{3005}- Dido.|- Olivia Newton John. {3008}{3039}The Macarena. {3042}{3129}Ty i Lane godzinami, tygodniami. {3132}{3193}Hey, kpimy. Nie mo�esz kpi� z kpi�cego. {3194}{3256}- Dobrze. Robi si� nie�adnie. Przesta�my.|- B�d�my przyjaci�mi. {3259}{3290}Dobrze. {3388}{3413}Przesta�. {4764}{4808}- Co?|- Auto nie zapala. {4809}{4871}- Co si� sta�o?|- Nie wiem. Po prostu umar�o. {4874}{4949}- Przekreci�am kluczyk a ono zacz�o warcze�.|- Jak warcze�? {4959}{5042}Jako� rrrar, rrrar, rrrar. No|wiesz, ale bardziej m�sko. {5045}{5073}To akumulator. {5076}{5122}Co ja zrobi�am, �e si� na mnie w�ciek�? {5124}{5203}Zobaczmy. Radio gra�o ca��|noc, zabijaj�c akumulator. {5204}{5279}�wiat�a �wieci�y si� ca�� noc, zabijaj�c|akumulator. Drzwi by�y otwarte, {5281}{5351}Co zapala swiat�o na suficie na|ca�� noc, co zabija akumulator. {5351}{5419}Okay, no wi�c m�g� si� na mnie w�ciec. {5422}{5466}- P�jdziesz pieszo?|- Mam szpilki. {5467}{5491}Zmie� buty. {5492}{5530}- Musia�abym si� przebra�.|- To si� przebierz. {5532}{5611}- Musia�abym wej�� na g�r�.|- Chyba odlec� z Zsa Zsa Gabor. {5614}{5645}Dzwoni� do Michela. {5646}{5693}To jest za ma�e. {5696}{5738}- Independence Inn.|- Poczekaj Michel. {5739}{5796}- Ten plecak nie jest za ma�y.|- Jest maciupenki. {5799}{5848}Po prostu we� podr�czniki|i zostaw reszt� ksi��ek. {5850}{5879}Potrzebuj� ich wszystkich. {5882}{5927}- Wszystkich tych?|- Raczej tak. {5930}{5992}- Edna St. Vincent Milay?|- To ksi��ka do autobusu. {5995}{6044}- Uh huh. A Faulkner?|- Druga do autobusu. {6047}{6108}- Wi�c we� tylko jedn� do autobusu.|- Nie, Milay to biografia. {6111}{6170}Czasami w autobusie|wyci�gam biografi�... {6171}{6245}I my�l� sobie, �Chyba raczej nie mam|ochoty na czytanie o czyim� �yciu�... {6246}{6280}Wtedy przerzucam si� na powie��, {6281}{6338}A wtedy, czasami, nie mam na ni� ochoty|wi�c przerzucam si� jeszcze raz. {6339}{6365}Hmm. Jeste� tam Michel? {6366}{6397}- Tak, ja...|- Poczekaj. {6400}{6462}- Co to Gore Vidal?|- Oh, to moja ksi��ka na lunch. {6475}{6543}Uh huh. Wi�c zostaw Vidal lub Faulkner.|Nie potrzebujesz dw�ch powie�ci. {6544}{6577}Vidal to eseje. {6579}{6639}Uh huh. Ale Eudora Welty to|nie eseje i nie biografia. {6644}{6726}- Wi�c kojelna powie��, zostaw j�!|- Unh uh. To kr�tkie opowiadania. {6733}{6822}- Ugh. To choroba. Michel.|- Starzeje si�. {6825}{6873}- Podrzucisz mnie do pracy?|- Ju� w niej jestem. {6874}{6918}Zostaw Carol na recepcji|i przyjed� po mnie. {6920}{6983}Nie odzywam si� do Carol.|Zjad�a m�j niskot�uszczowy ser. {6983}{7049}Michel, podwie� mnie|to kupi� ci nowy ser. {7051}{7096}- Niskot�uszczowy ser.|- Niskot�uszczowy ser. {7097}{7164}- Niskot�uszczowy ameryka�ski ser.|- Niskot�uszczowy ameryka�ski ser. {7165}{7199}I ciastko bezowe. {7202}{7250}- Po prostu tu przyjed�.|- W porz�dku. {7291}{7333}Ha! Wszystko si� zmie�ci�o. {7336}{7394}Edna, Bill, Gore i Eudora, bezpieczni. {7395}{7443}Super. A to twoja|ksi��ka do francuskiego. {7477}{7505}Hmm? Oh, wiem. {7515}{7569}B�d� j� nios�a. {7570}{7641}Mm hmm. My�la�a� �e ju� tam jest. {7642}{7682}- Masz problem.|- Nie mam. {7683}{7744}Przewr�cisz si� przez ten plecak. {7747}{7813}- Wcale nie.|- B�d� musia�a kupi� podnosnik. Pa. {8396}{8498}- Przestraszy�am ci�. Nie chcia�am.|- Nic nie szkodzi. �atwo mnie nastraszy�. {8502}{8557}Jestem Mrs. Verdinas,|doradzca kierownictwa. {8560}{8633}- Ty jeste� Rory, prawda? Rory Gilmore?|- Tak. {8640}{8677}Dzie� dobry. {8687}{8745}Witaj. Chcia�abym z tob�|porozmawia�. Dobrze? {8746}{8770}Oczywi�cie. {8773}{8845}- Mo�e po lunchu?|- Oh, tak szybko? {8848}{8928}- Im szybciej tym lepiej.|- Okay, a o co chodzi? {8931}{8999}- P�niej o tym pom�wimy.|- Nie nakieruje mnie pani? {9000}{9057}- Do zobaczenia za jaki� czas.|- Tak. Tak. {9144}{9174}Prosz�. {9232}{9302}- Witaj Rory, prosz� siadaj.|- Dzi�kuje. {9326}{9384}Nie martw si� sp�nieniem|na nastepn� lekcj�. {9387}{9448}- Wrazie czego napisz� ci usprawiedliwienie.|- Okay. {9449}{9520}Wiem �e przywi�zujesz du��|wag� do puktualno�ci. {9521}{9596}Tak. Sp�ni�am si� tylko|raz w zesz�ym roku. {9598}{9695}Uderzy�am w jelenia. W�a�ciwie to on we mnie.|Albo ona. Raczej nie mnie, tylko m�j samoch�d. {9699}{9787}Ale, um, wtedy on albo ona uciek�a|i chyba dobrze si� to sko�czy�o. {9788}{9845}Nie widzia�am go ju� wi�cej, wi�c|nie mog� powiedzie� na pewno, {9846}{9904}Ale szuka�am jej czy jego. {9943}{10004}To dla mnie wa�na opowie��, dziwi�|si� �e nie opowiedzia�am jej lepiej. {10007}{10058}Przejd�my do sprawy, dla|kt�rej ci� tu wezwa�am. {10062}{10137}Dyrektor Charleston zwr�ci� na ciebie|moj� uwag� kilka tygodni temu. {10138}{10210}Martwi si�, a po obserwowaniu|ciebie, ja te� si� martwi�. {10212}{10247}Pani mnie obserwowa�a? {10248}{10319}Martwimy si� twoim|zaanga�owaniem w �ycie szko�y. {10320}{10346}Co z nim nie tak? {10347}{10404}Chyba nie zadajesz|sie z innymi uczniami. {10405}{10460}Czasami tak. W klasie przez ca�y czas. {10463}{10529}Ale rzadko poza klas�. W porze|lunchu zawsze siedzisz sama. {10532}{10560}Bo wtedy nadrabiam braki w czytaniu. {10563}{10614}A ten walkman sprawia,|�e jeste� niedost�pna. {10615}{10641}Pani znalaz�a dost�p. {10642}{10699}O malo nie wyskoczy�a�|z siebie. Co ci to m�wi? {10700}{10731}�e jestem skoczliwa. {10734}{10788}Czwartego lipca, prosz�|zapomnie�, umieram. {10789}{10861}A wtedy w Stars Hollow|orkiestra gra na balkonie... {10864}{10940}Facet wali w cymba�ki, {10941}{10998}Ja... to mnie strasznie denerwuje. {11001}{11063}Zaprzeczanie nie rozwi�zuje problemu, Rory. Je�li to si�|nie zmieni, mo�e to wywrze� wp�yw na twoj� przysz�o��. {11064}{11132}Ale ja nie rozumiem. Mam dobre|stopnie, czy to nie wystarcza? {11135}{11166}No wiesz, nie. {11167}{11256}Rory, kiedy piszemy|rekomendacje na uniwersytety, {11259}{11328}Uwzg�ldniamy te� osi�gni�cia socjalne. {11331}{11417}- Ty chyba chcesz i�� na studia?|- Oczywi�cie. {11420}{11488}Uniwersytety nie patrz�|przychylnie na samotnik�w. {11489}{11560}- Ale ja nie jestem samotnikiem.|- Naprawd�? Wi�c kim dla ciebie jest samotnik? {11561}{11650}To ten, kto chodzi w, sama nie|wiem, stare niemodne ubrania... {11650}{11695}Dzwony, {11698}{11749}I nosi wielkie torby {11752}{11803}Pe�ne nie wiadomo czego.|To jest samotnik. {11804}{11877}Samotnicy mog� r�nie wygl�da�,|to tak�e �adne dziewcz�ta. {11879}{11955}Po prostu staraj si� zmieni�, Rory. {11956}{12027}Zmieszaj si� z innymi.|Mo�e ci si� nawet spodoba. {12027}{12082}Zacznij od lunchu. {12083}{12163}Nie s�dz� �eby istnia� klub|czytaj�co-s�uchaj�cy walkmana, prawda? {12192}{12218}Chyba nie. {12219}{12274}- Wi�c co niby masz robi�?|- Zmiesza� si� z innymi. {12277}{12305}Co to znaczy? {12307}{12366}Chyba podchodzenie do dziwnych|dzieciak�w w szkole i m�wienie im, {12369}{12451}'Hey, mog� wcisn�� ty�ek tak, gdzie|nie nale�� i nie chce nale�e�?' {12452}{12507}To g�upota. Chilton to sekta. {12508}{12573}- Lorelai, wiesz co to jest?|- Um, nie. {12589}{12614}Cholera. {12617}{12678}Nie wiem. Mo�e ze mn� jest co� nie tak. {12679}{12733}- Oh, nie m�w tak.|- Mo�e jestem samotnikiem. {12734}{12778}To znaczy, �mia�a� si� z mojego plecaka. {12779}{12853}Mo�e jestem o krok od|noszenia wielkiej torby. {12854}{12923}Oh nie, nie jeste�. Nie w�tp w to,|kim jeste� albo kim powinna� by�. {12925}{12984}- Jak ona mog�a ci to zrobi�!|- To nie tylko ona. {12987}{13031}Ca�e to zebranie zasuger...
Obi