Zdrajcy w sutannach V.pdf

(12473 KB) Pobierz
wkladka_niemcy_3.qxd
NASI OKUPANCI
9
papieży. Wychowanek jezu-
itów, potem ich protektor.
Wykorzystując „układy” na
dworze, gromadził godności
i bogate beneficja. Samych ka-
nonii i związanych z nimi do-
chodów zebrał aż pięć. Słyn-
ny ze skąpstwa i chciwości, co
wynikało zapewne stąd, że po-
chodził z gminu, co było je-
go najgłębszą tajemnicą. Ota-
czał się przepychem, wybudo-
wał pałac biskupi w Kielcach,
jedną z najokazalszych rezy-
dencji tamtego czasu.
Wraz z jezuitami i nuncju-
szem papieskim podsycał
mrzonki Zygmunta III o od-
zyskaniu tronu Szwecji. Tym-
czasem Szwedzi byli gotowi
nawet do ustępstw terytorial-
nych za cenę rezygnacji Zyg-
munta III z pretensji do ich
tronu. Polska mogła mieć
pokój i odzyskać Inflanty,
a dzięki Kościołowi czekał
ją potop szwedzki i kom-
pletna ruina kraju . Jak da-
lece Kościół chciał uwikłać
Polskę w wojny ze Szwecją dowodzi, że w cza-
sie rokowań celowo stawiano Szwedom żąda-
nia absurdalne: zdrajca Zadzik za rezygna-
cję Wazów z pretensji do korony szwedzkiej
zażądał... Finlandii dla Jana Kazimierza.
W rezultacie Polska straciła Inflanty, flo-
tę wojenną, spustoszona została Żmudź, Pru-
Jakub Zadzik
Błagania świeckich senatorów o rezygnację
z roszczeń do korony szwedzkiej nie wzrusza-
ły tych papiesko-niemieckich agentów. Na-
wet na łożu śmierci Zygmunt III włożył
na głowę synowi Władysławowi (później
IV)... koronę szwedzką! A głowę zmarłe-
go zdobiła korona... moskiewska!
 
2
NASI OKUPANCI
Wojciech Baranowski – biskup przemy-
ski od 1584 r., płocki od roku 1590, kujaw-
ski od 1608 r., arcybiskup gnieźnieński i pry-
mas Polski w latach 1608–1615, senator. Ja-
ko prymas był przewodniczącym senatu,
a więc drugą osobą w państwie. Sekretarz Ste-
fana Batorego, sekretarz wielki koronny, pod-
kanclerzy w latach 1585–1591. Za poparcie
Zygmunta III w czasie rokoszu Zebrzydow-
skiego dostał bogatą diecezję kujawską,
a wkrótce gnieźnieńską z tytułem prymasa.
Chciwiec – pracując w kancelarii Zygmunta
Augusta, zebrał liczne godności, m.in. cztery
kanonie i związane z nimi beneficja. Prowa-
dził niezwykle wystawny tryb życia, rozpoczął
budowę pałaców biskupich w Płocku, Skier-
niewicach, wybudował pałac prymasowski
w Warszawie. Gdzie nastał, tam budował dla
siebie pałac. Protektor jezuitów, orędownik
kontrreformacji.
Był jednym z głównych sprawców zniwe-
czenia sejmu i odrzucenia konstytucji prze-
ciw tumultom w 1606 r. oraz wybuchu wojny
domowej. Agent habsburski i papieski; reali-
zował niemiecką politykę jako podkanclerzy
i potem przewodniczący senatu. Popierał „kru-
cjatę” na Moskwę w papieskich rojeniach
o katolicyzacji Rosji. Wojsko, po powrocie
z nieudanej wyprawy moskiewskiej, żąda-
ło zapłaty zaległego żołdu... 20 milionów
zł! Była to astronomiczna suma, równa kil-
kuletnim dochodom państwa. Zanim podat-
ki uchwalono i zebrano pieniądze (Kościół,
bogatszy od państwa, dorzucił raptem 300
tysięcy), żołnierze straszliwie złupili kraj.
Także za jego przewodnictwa senatowi,
sejm wyraził zgodę na oddanie Hohenzol-
lernom brandenburskim Prus w lenno
w 1612 r. , mimo że sejm pruski wypowiedział
się za unią z Polską na prawach Litwy. Pol-
ska odmówiła z powodu jednego warunku:
urzędy w luterańskich Prusach miały być ob-
sadzane tylko przez luteranów. Było to dla
biskupów i jezuitów nie do przyjęcia, bo
wzmocniłaby się pozycja ewangelików w pań-
stwie. Wymogli więc na królu i sejmie odmo-
wę. Ci fanatycy religijni i zdrajcy w su-
tannach woleli oddać Prusy Niemcom! To
też są te „zasługi Kościoła dla Polski”.
Bezwzględny zwolennik kontrreformacji.
Na czasy jego „biskupiej i prymasowskiej
posługi” przypada największe nasilenie po-
gromów protestantów i innych aktów nieto-
lerancji w całej Polsce. Po klęsce rokoszu Ze-
brzydowskiego odebrano protestantom 2/3
kościołów, paląc przy okazji bezcenne bi-
blioteki i profanując wiele cmentarzy. Jako
wspólnik i protektor zbrodniarzy oraz podże-
gacz, sam był zbrodniarzem.
Z oficjalnego życiorysu jego następcy, pry-
masa Gembickiego, dowiadujemy się, że Gem-
bicki „odbudował zrujnowaną ekonomię ar-
chidiecezji”. Skoro przed Gembickim pryma-
sem był przez siedem lat Baranowski, to wnio-
sek jest prosty: Baranowski zrujnował ekono-
mię archidiecezji.
Fryderyk Bartsch (1552–1609) – jezuita,
kolejny po Pakoszu Gołyńskim spowiednik
Zygmunta III, „króla jezuitów”. Król, jakby
mu mało było na dworze jednego jezuickie-
go podżegacza, czyli kaznodziei Piotra Skar-
gi, utrzymywał jeszcze spowiednika. Obaj ci
niemiecko-papiescy agenci sterowani przez
nuncjusza papieskiego i władze zakonu, ści-
śle kontrolowali polskiego króla (spowiedź,
pokuta). Podsycali jego rojenia o odzyskaniu
tronu Szwecji w nadziei jej rekatolicyzacji,
NASI OKUPANCI
3
przyszłość Polski wiązali z Niemcami i pa-
pieżami. Dość powiedzieć, że obie kolejne żo-
ny króla były siostrami cesarza Ferdynanda
II Habsburga. Osobne ekipy jezuickie edu-
kowały i pilnowały królowej oraz dzieci „kró-
la jezuitów”.
Po kilkunastu latach inicjowanej przez je-
zuitów cichej wojny religijnej z protestanta-
mi i prawosławnymi na Wschodzie, zaistnia-
ła szansa na zaprowadzenie pokoju religijne-
go przez uchwalenie przez sejm „konstytucji
przeciw tumultom”. W czasie sejmu w 1606
roku ci obaj agenci po całonocnej analizie pro-
jektu „konstytucji” stwierdzili, że nie tylko ze-
zwala ona na szerzenie się herezji, ale na do-
miar złego król może herezji bronić. Jest więc
projekt konstytucji niezgodny z katolickim
„wartościami”. Reszty na sejmie dokonali bi-
skupi i ich narzędzie – ultrakatoliccy posło-
wie. Padła nie tylko „konstytucja”, ale
nie uchwalono też podatków na obronę
granic. Głównie dlatego, że szlachta
i magnaci nie chcieli ich płacić, powołu-
jąc się na zwolnienia podatkowe dla du-
chowieństwa . Najazd tatarski wszedł w Pol-
skę jak w masło i spustoszył większość kraju.
W efekcie wybuchła wojna domowa – ro-
kosz Zebrzydowskiego. Rokoszanie przegra-
li pod Guzowem, a jezuici wykorzystali woj-
nę domową do napadów na majątki ewan-
gelickiej szlachty i burzenia kościołów
ewangelickich . Dla kleru zawsze od napra-
wy Polski ważniejsza była rozprawa z inno-
wiercami.
III Wazy. Wraz z jezuitami i nuncjuszem
papieskim – architekt prohabsburskiej poli-
tyki króla. Brał udział w wyprawach Wazy
do Szwecji. Wraz z papieżem i Habsburga-
mi podżegał do rekatolicyzacji luterańskiej
Szwecji. Wciągnęli tym Polskę w półtorawie-
kowe wojny szwedzkie, które całkowicie zruj-
nowały kraj.
Jeden ze sprawców obalenia konstytucji
przeciwko tumultom i zniweczenia sejmu
w 1606 r. oraz wybuchu wojny domowej
– rokoszu Zebrzydowskiego.
Jako kanclerz pomagał jezuitom i Habs-
burgom, i to z poparciem papieża Pawła V,
wciągnąć Polskę w dymitriady. Ich celem
była katolicyzacja Rosji, dlatego wypra-
wę z lat 1609–1610 papież ogłosił kru-
cjatą . Za wierną służbę papieżom i Niem-
com Pstrokoński nagrodzony został bogatym
biskupstwem kujawskim.
Wawrzyniec Gembicki – biskup chełmiń-
ski od 1600 r., kujawski od 1610 r., w latach
1615–1624 abp gnieźnieński i prymas Polski,
a więc przewodniczący senatu i druga osoba
w państwie. Sekretarz Stefana Batorego i Zyg-
munta III, sekretarz wieki koronny, podkanc-
lerzy koronny od 1607 r., kanclerz w latach
1609–1613. Po prekonizacji na biskupa ku-
jawskiego wbrew prawu zatrzymał kancler-
stwo. Oddał je dopiero wobec całkowitej
klęski „krucjaty” na prawosławną Moskwę
(był jej współarchitektem) i tragicznych jej
skutków dla Polski.
Wychowanek jezuitów i ich protektor.
Zwolennik kontrreformacji. Jako biskup cheł-
miński zbrojnie doprowadził do powrotu je-
zuitów do Torunia. Zaowocowało to w przy-
szłości rozruchami religijnymi. Jako biskup
Maciej Pstrokoński – biskup przemyski
od roku 1601, kujawski w latach 1608–1609,
senator. Kanclerz wielki koronny od 1606 do
1609 roku, bliski współpracownik Zygmunta
4
NASI OKUPANCI
kujawski zwalczał ewangelików w luterań-
skim Gdańsku. Jako prymas prześladował
prawosławnych, zmuszając ich do przyjęcia
unii brzeskiej. Odbierał im cerkwie, klasz-
tory i majątki, a na opornych nakładał ka-
ry. Toteż na Ukrainie co rusz wybuchały
powstania Kozaków.
Nepota – protegował i obdarzał godno-
ściami i beneficjami kościelnymi i państwo-
wymi rodzinę, co było powodem głośnych pro-
testów szlachty. Prowadził dwór pełen nie-
zwykłego przepychu. Dokończył budowę pa-
łacu prymasowskiego w Warszawie.
Jako biskup chełmiński ciągnął dochody
z diecezji pomezańskiej, która leżała na te-
renie Prus, a to czyniło go zależnym od księ-
cia pruskiego. Jego zdanie, jako biskupa
i senatora ziem pruskich, bardzo dużo zna-
czyło w roku 1605, kiedy utracono dla Pol-
ski lenno pruskie. Jest jednym ze sprawców
zniweczenia sejmu w 1606 r., obalenia kon-
stytucji przeciwko tumultom i wybuchu woj-
ny domowej.
Wraz z drugim zdrajcą w sutannie, Bara-
nowskim, jako kanclerz, a potem przewodni-
czący senatu, realizował proniemiecką i pro-
papieską politykę, ściągając na Polskę nie-
potrzebne wojny ze Szwecją, Rosją i Turcją
w interesie Habsburgów i papieży. Za wier-
ną im służbę płacono mu kolejnymi, coraz
bogatszymi godnościami. Wraz z Baranow-
skim doprowadzili do przepadku posagu
królowej Bony i pieniędzy pożyczonych
przez nią Habsburgom hiszpańskim.
Po zdobyciu Moskwy i powrocie Żółkiew-
skiego zdrajca biskup Gembicki zorganizo-
wał triumf, którego ozdobą był wzięty do
niewoli car Wasyl Szujski. W czasie wypra-
wy Zygmunta III na Moskwę i później na
Turcję sprawował władzę w kraju. Rosji nie
udało się skatolicyzować. Dodatkowo zaję-
ta w Rosji Polska utraciła wpływy w Mołda-
wii, co w perspektywie wojen z Turcją było
stratą katastrofalną, bo odsłoniło granicę.
Skutki „krucjaty” były straszliwe nie tyl-
ko w wymiarze materialnym. Rosja skonsoli-
dowała się, a Polska na wieki stała się jej dy-
żurnym wrogiem. Sejm uchwalił, że królowi
nie wolno rozpoczynać wojny bez zgody szlach-
ty, którą ogarnął pacyfizm (idąc za wzorem
Kościoła, nie chcieli płacić podatków).
To z inicjatywy tego zdrajcy przedłu-
żono w 1613 r. układ z Habsburgami (za-
warty przed laty przez zdrajcę bpa Hozjusza),
który ściągnął na Polskę najazdy Szwecji
i Turcji . A Rosja czekała i rosła w siłę...
Szymon Rudnicki – biskup warmiński
(i książę sambijski) w latach 1604–1621, se-
nator. Wychowanek jezuitów, potem ich pro-
tektor. Przebywał kilka lat na dworze zbrod-
niarza kardynała Hozjusza w Rzymie. Po po-
wrocie jako protegowany jezuitów został se-
kretarzem Stefana Batorego, potem Zygmun-
ta III Wazy (był jego ulubieńcem), a wresz-
cie sekretarzem wielkim koronnym. Jako bi-
skup warmiński zarządzał też diecezją sam-
bijską, która leżała na terenie Prus, i ciągnął
stamtąd dochody. To czyniło go zależnym od
władcy Prus.
Przyjaciel Jana Zygmunta Hohenzoller-
na, elektora Brandenburgii. W roku 1605 po-
mógł mu w staraniach o uzyskanie prawa opie-
ki nad obłąkanym księciem Prus Albrechtem
Fryderykiem Hohenzollernem, chociaż pru-
ski sejm „kwerulantów” domagał się wyru-
gowania Hohenzollernów z Prus. Zygmunt
III i jego najbliżsi doradcy biskupi i jezuici
Zgłoś jeśli naruszono regulamin