Burrows Annie - Narzeczona 03 - Cnotliwa żona.pdf
(
1211 KB
)
Pobierz
Captain Fawley`s Innocent Bride
Burrows Annie - Cnotliważona
Rozdziałpierwszy
- O, nie - szepnęłazzawachlarzaSusannahdoprzyjaciółki,pannyDeborahGillies-
Zmierza tutaj kulawy kapitan FawleyPewnieznówchcemniepoprosićdotańca, a ja nie
mogę!Poprostuniemogę
Deborahmocnozacisnęłausta,bypowstrzymaćodrazęNie,niedokapitanaFawleya
NieszczęśnikniemógłnicporadzićnaswójwyglądStraciłczęśćlewejnogiidłońwwy-
buchu,któryrównieżstraszliwiezdeformowałjegotwarzPokrywającecałypoliczek
bliznysprawiały,żelewapowiekastaleopadała,askrzywioneustanadawałytwarzywyraz
cynizmuMogłamutylkowspółczuć
TozachowanieSusannahjązirytowało
KapitanFawleypochyliłsięnaddłoniąSusannah,nieodrywającodjejtwarzyciemnych,
pełnychdeterminacjioczu
- Dobry wieczór, panno Hullworthy. Witam, panno Gillies. - Choćsłowapowitaniabyły
skierowane do obu dziewcząt,toDeborahobrzuciłtylkoprzelotnymspojrzeniem-Mam
nadzieję,żedzisiajofiaruje mi pani taniec.
- Niestety - zawołałaSusannahzfałszywymżalemwgło-
6
Annie Burrows
sie. - Obawiamsię,żemójkarnetjestjużpełenO,nadchodzimójpartnerdokadryla-
PonadramieniemkapitanaFawleyadostrzegłazbliżającegosiębarona Dunninga i
uśmiechnęłasiędoniegosłodko
Deborahzdawałasobiesprawę,żezasadyobowiązującewtowarzystwiezmuszałydamę
do ukrywania swych prawdziwychuczućpodpłaszczykiemuprzejmościDlakapitana
Fawleya byłobyjednakbezporównanialepiej,gdyby Susannah otwarciepowiedziałamu,
coczujePrzestałbydzieńpodniupodchodzićdo n iej z nadziejąispotykaćsięza
każdymrazem z grzeczna odmową,bo samamyślojegodotykuprzyprawiala ja 0
mdlosci.
Z e r k n e l a nakapitanazewspółczuciemOdprowadzałwz ro k ie m zmi er zaj a ca na
parkiet Susannah, wspartąna ramieniu korpulentnegomłodzieńca. K api ta n Fawley
musiał byc niegdys uderzającoprzystojnymmężczyzną,westchnęla w duchu Deborah.
Ciemnowłosyi ciemnooki, opięknych, rzezbionych rysach robiących wrażenienaw et
teraz, pomimo okropnej, zaczerwienionej i ściągniętejs kó ry.
Nat omi as t baron Dunning do przystojnychnienależałMiałcofniętypodbródeki
wystającezęby,ajegotłustąskórępokrywałyropnewypryski
- Mnóstwo ludzi ma krosty! - prychnęłaSusannah,gdyDeborahzauważyła,żeskóra
baronaDunninganiewyglądawcalelepiejniżkapitanaFawleya- Co on temu winien?
Przedewszystkimjednakpryszczatymłodzieniecposiadałtytuł,podczasgdykapitan
mógłjejzaoferowaćjedyniesweszczereoddaniePrzyjaciółka,którawzdragałasięwyjść
naparkietzpartneremodrewnianejnodze,niemiałaoporów
Cnotliważona
7
przeciwkotańcomzezgrzybiałymlordemCaxtonemStojący nad grobem starzec
rozglądałsięzatrzeciąjużżoną,aSusannahbyłanajwyraźniejgotowadla
arystokratycznejkoronypokonaćodrazę
NiezamożnykapitanFawleyniemógłliczyćnatakiewzględy
- Niedopuszczę,żebymniedotknąłtąsztucznąręką!- jęczałaSusannahpoprzedniego
wieczora,gdyzmęczoneszykowałysię dołóżkapocałymdniupolowanianamężaOb-
serwującprzyjaciółkęwklepującąwskóręwodęananasową,Deborahuświadomiłasobie,
żewiosennysezontorzeczywiścienajprawdziwszewświeciepolowanieZwierzynąłowną
byliniepodejrzewającyniczegozłegokawalerowie, których wywabiano z bezpiecznych
kryjówekszelestemjedwabnychspódnicibezlitośniewyprowadzanonastrzały
błyszczącychdziewczęcychoczuAlbowciąganowsidłasłodkimiuśmiechamiiczułymi
słówkami
- Proteza kapitana Fawleya jest tak znakomita,żetrudnojąodróżnićodprawdziwejręki-
zauważyłaDeborah- Wyglądajakkażdamęskadłońwbalowejrękawiczce
- Alewyczułabymprzecież,żetocośsztucznego!- Susannahwzdrygnęłasięzewstrętem
- Brrr!
Gdyorkiestrazaczęłagrać,kapitanFawleyotrząsnąłsięzzapatrzeniaSkłoniłsięprzed
DeborahiwyciągnąłdoniejrękęPrawąZauważyłajużwcześniej,żenigdyniepodawał
damieokaleczonejlewejręki
- Przejdziemysięwokółsali?
Deborahuśmiechnęłasięipołożyładłońnajegorękawie Podniosławzrokistwierdziła,
żewysuwającpraweramię,pokazywałpartnercezarazemprawą,nienaruszonąstronę
twarzy.
8
Annie Burrows
PoczułaprzypływwspółczuciaKapitanibezkręcenianosemtakichdziewczątjak
Susannahbyłprzeczulonynatle swojego wygląduZapuściłnawetdłuższewłosy,niż
nakazywałamoda,bychoćczęściowoukryćpodnimibliznynaczole
Znaleźlisięnaobrzeżachsali,zakolumnadą,którawyznaczałagranicęparkietudotańca
Chódkapitanabyłrzeczywiścietrochęnierówny,wtympunkciemusiałaprzyznaćrację
przyjaciółceAlewżadnymwypadkuniekulał!ChoćDeborahnigdydotądnietańczyłaz
kapitanemFawleyem,byłagłębokoprzekonana,żeprezentowałbysięniegorzejod
większościobecnychnasalidżentelmenów,którzypuszylisięjakpawiewopiętychkami-
zelkach,zzaczerwienionymizwysiłkutwarzami
- Widzę,żewolałabypanibyćnaparkiecie,niżznosićmojetowarzystwo- stwierdził
kapitanFawley,zauważywszy,wjakimkierunkupobiegłwzrokDeborah- Odprowadzę
paniądomatki
- Nie,proszę!
Spojrzałnaniązzaciekawieniem
- Z-zdecydowaniewolęsięprzejśćposali,niżpodpieraćścianę
Jejkarnecik,wodróżnieniuodkarnetuprzyjaciółki,byłniemalpustyJeślikapitanFawley
jązostawi,wszyscyzobaczą,żeDeborahniemapartneradotańca
Uświadomiłasobienagleupokarzającąprawdęostatniotańczyłajedyniewówczas,gdy
ulitowałsięnadniąjedenzadoratorówSusannah,jakterazkapitanFawleyKapitan,w
przeciwieństwiedowieluztamtychmężczyzn,byłna tyleuprzejmy,żeDeborahniemal
uwierzyła,iżkonwersacjazniąsprawiamuprzyjemność
Cnotliważona
9
Cowięcej,byłaprzekonana,żenigdyniewziąłbyudziałuwrozmowie,jakąpodsłuchała
półgodzinytemuNaturalnieniemogłamiećdobaronaDunningapretensjioto,że
porównywałjązSusannahObiemiałygęste,ciemnewłosy,aletylko fryzura Deborah
podkoniecwieczoruoklapłaObiemiałyclnże,brązoweoczy,alenieśmiałaDeborah
przeważniewbijaławzrokwpodłogę,podczasgdyoczyjejprzyjaciółkiskrzyłysię
radościąCeraDeborahpoprzebytymwzimiezapaleniupłucwyglądałaniezdrowo,
szczególniewświetleświecAgdystanęłaobokniższej,zgrabniejszejSusannah,
skojarzyłasiępanuJayowiztyczkąnafasolęItrudnosiętemudziwić
Musiałaprzyznać,żeuwagidżentelmenównatematjejwyglądubyływpełni
uzasadnione,conieprzeszkadzałojejszczerzenadnimibolećWłaśniedlategożywiła
takąwdzięcznośćdokapitanaFawleya,żeraczyłpoświęcićjejkilkachwil
Gdypomyślałaotym,ilefantastycznychprzygódmusiałprzeżyćwczasiesłużby
wojskowej,niemogławyjśćzpodziwu,żechciałomusięprowadzićznią,taką
prowincjonalnągąską,uprzejmąrozmowęodrobnych,trywialnychsprawach.
Uśmiechnąłsiędoniejtymswoimkrzywym,smutnymuśmiechem,któryzawsze
sprawiał,żemusiałaodpowiedziećmutymsamym
- Wtakimraziechodźmyspróbowaćczegośorzeźwiającego - zaproponował
- Dziękuję,bardzochętnie
Plik z chomika:
BeA-tA
Inne pliki z tego folderu:
Herries Anne - W obronie miłości.pdf
(998 KB)
Woods Sherryl -Noc księżycowego pyłu.pdf
(718 KB)
Phillips Susan Elizabeth - Wloskie wakacje.pdf
(1128 KB)
Dynastia Connellych 07 - Książę i piękna oszustka - Jensen Kathryn.pdf
(622 KB)
Sands Charlene - Legenda o miłości.pdf
(1188 KB)
Inne foldery tego chomika:
##Mojego wykonania - karteczki i itp
#obrazki z dźwiękiem #
#świątecznie#
ANIMA I TAPETY NA FONA
animacje z wodą
Zgłoś jeśli
naruszono regulamin