DARDzień taki szczęśliwy.Mgła opadła wcześnie, pracowałem w ogrodzie.Kolibry przystawały nad kwiatem kaprifolium.Nie było na ziemi rzeczy, którą chciałbym mieć.Nie znałem nikogo, komu warto byłoby zazdrościć.Co przydarzyło się złego, zapomniałem.Nie wstydziłem się myśleć, że byłem kim jestem.Nie czułem w ciele żadnego bólu.Prostując się, widziałem niebieskie morze i żagle.
Czesław Miłosz
klio56