NARESZCIE.doc

(358 KB) Pobierz



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

NARESZCIE

Nie poradził sobie z własnym ciałem
więc uciekł od niego do lasu
nareszcie bez rąk co chciały pisać o miłości
bez nóg zabieganych w kółko
bez serca co robi głupstwa
bo myśli że jest na dwie osoby
bez nerwów co wariują
bez zmysłów co grzeszą
bez łzy
co zasłania jak listek figowy
odetchnął
jak słoń uczuciowy
ale drzewa zaczęły go obmawiać
ani człowiek ani anioł
cham. Bez ciała przy nas stanął
jak można być tak nieprzyzwoitym
żeby się nawet z ciała rozebrać

 

 

                                            Ks. Jan Twardowski

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin