W eleganckim czarnym fraku
on wyróżnia się wśród ptaków.
Wszystkim kłania się serdecznie
i o zdrowie pyta grzecznie.
Lecz się śmieją inne ptaki,
że ma pingwin liczne braki.
Chichotają, że niemrawy,
że w ćwierkaniu nie ma wprawy,
że gdy idzie, to się kiwa
i na marne nosi skrzydła.
„Czy pan w lotach się wyznaje?
Czy pan widział ciepłe kraje?
Czuł gorący piasek plaży?
Z panem nie ma, o czym gwarzyć!
Pingwin kiwa dziobem grzecznie,
że te sprawy niekoniecznie
są w zasięgu jego dzioba,
lecz ich wcale mu nie szkoda.
„Od tych cudów z świata krańca,
wolę dzieci uczyć tańca,
o rodzinę dbać jak trzeba,
wszystkim wokół chylić nieba.
Na co komu ciepłe kraje,
jeśli serce z lodu całe?
Na co piórka i tytuły,
gdy nad gniazdem czarne chmury?
Na co wyścig, by być „naj?
Miłość w sercu- to jest raj!"
Bóg każdemu dał talenty,
bo jest dobry, mądry, święty
i każdego też miłuje,
piękno, dobro w nim znajduje.
Każdy ważne ma zadanie
do spełnienia w Jego planie.
Nie skrzecz zatem jak te ptaki,
które widzą tylko braki,
bo przegapisz najważniejsze
w sercu skryte, najpiękniejsze!
Świat Misyjny 1 (2008) s.16
jolas_79