denial.doc

(4 KB) Pobierz

Somewhere in the back of my mind
Secretly I know you will find
Way amongst the blushing and glow
Teach me all the things I don't show

Mystery's a beautiful thing
What a gift a woman can bring
Never let it out just like that
Let him slowly figure it out

How can a flower bloom
Just over a day?
And at night
You've got to let the water drain in

I didn't want to fall in love with you
I didn't want to know the things I knew
It wasn't until I look into the mirror
Denial

You were like a power of nature
Telephatic beautiful creature
Understanding all my weakness
Patient love and know when it reaches

Cynical and that was just me
You were never supposed to be
Part of what I would call amazing

It took so long to finally see

How can a flower bloom
Just over a day?
And at night
You've got to let the water drain in

I didn't want to fall in love with you
I didn't want to know the things I knew
It wasn't until I look into the mirror
Denial

I didn't want to fall in love with you
I didn't want to know the things I knew
It wasn't until I look into the mirror
Denial

I see the way the pain goes like open minds for us
No complicated barriers to hold us back

I didn't want to fall in love with you
I didn't want to know the things I knew
It wasn't until I look into the mirror
Denial

I didn't want to fall in love with you
I didn't want to know the things I knew
It wasn't until I look into the mirror

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Chciałbym mieć
Taką sieć
By w nią wpleść
Życia treść
By nią kraść księżycowe światło
Albo róż
Rannych zórz
Taką sieć
Chciałbym mieć
By w nią wpaść i nie wypaść łatwo.

Chciałbym trwać
Żeby znać
Zapach łąk
Czułość rąk
W ustach mieć kosmyk twoich włosów
Dłonie spleść
Oczy wznieść
Zapaść hen
W piękny sen
Pośród traw i rozkwitłych wrzosów

Być w siódmym niebie
Czuwać kiedy licho śpi
Nucić dla ciebie
Pisać pieśni jak K.I.

Chcę dać ci
Jasne sny
Ranne mgły
Wonne bzy
Nocne ćmy ptaki i zwierzęta
Letni sad
Świat bez wad
Stary płot
Ptasi lot
Wszystko co pamięć zapamięta

W pustych drzwiach
Staje Bach
Strząsa szron
Daje ton
Gra nam pieśń na sopelkach lodu
Pragnąłbym
Znaleźć rym
Śpiewać z nim
Słońca hymn
Sławić cud porannego chłodu

Wzrok mieć spokojny
Liczyć tylko dobre dni
Wyrzec się wojny
Śpiewać pieśni jak K.I.

Chciałbym mieć
Taką sieć
Schwytać w nią
Nudę złą
Blaskiem ją rozpromienić w jasność
Potem nieść
Dobrą wieść
Zmienić lęk
W piękny dźwięk
Taką sieć chciałbym mieć na własność

Mógłbym też
Jeśli chcesz
W strofach skryć
Życia nić
Wtedy już zawsze będziesz ze mną
Może świat
Za sto lat
Będzie trwał
Tak bym chciał
Złowić go w moją sieć tajemną

By każda wiosna
Niosła same dobre dni
Ty nam blogosław
Wiecznym piórem swym K.I.

 

 

 

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin