[148][179]Miami w stanie Floryda [245][270]Lotnisko jest dobre|45 minut drogi st�d, [270][323]ale pomy�la�em, �e b�dzie dobrze,|je�li p�jdziesz sobie za dwie minuty. [324][355]Popraw mnie, je�li si� myl�,|ale da�e� mi czas do 14.15, prawda? [356][368]Tak. [368][400]Teraz masz dwie minuty. [415][439]Przychodzi�em tutaj,|odk�d by�em dzieckiem, [440][473]kiedy byli tu tylko starzy �ydzi|i starzy Kuba�czycy. [473][488]I prawd� m�wi�c,|uwielbiam to miejsce. [488][508]Naprawd�.|Tak samo wtedy, jak i teraz. [508][545]Tak�e nie p�jd� st�d,|wi�c zjedz razem ze mn�, dobra? [545][562]Jeste� g�odny? [563][602]Przysi�gam, je�li nie skorzystasz...|To najlepsze krabowe placki w mie�cie. [602][624]Kln� si� na Boga... [625][648]du�o lepsze ni� ten syf,|kt�ry jedli�my w Managui. [649][660]Pami�tasz to? [660][682]Nie pami�tam, czy to by�o|meksyka�skie czy portoryka�skie, [683][704]ale by� syfiaste, pami�tasz?|Nie znosi�em tego. [704][719]Dla mnie by�o w porz�dku. [720][742]Mieli tam niez�� wieprzowin�. [742][756]Jedna minuta. [756][773]Ale chwil� temu m�wi�e�, �e dwie. [774][783]Co tu jest grane? [783][814]Czas szybko leci, co? [830][843]Masz charakterek. [843][887]Rano opowiada�em znajomym,|jak wczoraj do mnie przyszed�e� i... [887][927]"Je�li nie opu�cisz miasta w ci�gu doby,|to zastrzel� ci� przy ludziach". [928][943]Daj spok�j, co to ma by�? [943][967]My�leli, �e to �art.|Zacz�li si� �mia�. [967][1015]Opowiedzia�e� im o facecie,|kt�rego zabi�e� i jak to zrobi�e�? [1016][1043]Bo ja nie widz� w tym nic �miesznego. [1044][1082]Wi�c mo�e powinienem by� zabi� ciebie, co?|Mo�e pope�ni�em b��d. [1082][1105]Wszyscy czego� �a�ujemy. [1105][1137]Odpu�� mi troch�, dobra? [1144][1185]Nic nie znaczy fakt,|�e pozwoli�em ci �y�? [1185][1218]Daj� ci tak� sam� okazj�. [1222][1241]Mo�esz wsta� i odej��. [1241][1264]30 sekund. [1265][1286]I co zrobisz? [1287][1318]Na oczach tylu ludzi|wyci�gniesz bro� [1318][1351]i zastrzelisz nieuzbrojonego faceta? [1351][1376]Nie masz broni, co? [1377][1418]Masz przecie� oczy.|Widzisz gdzie� spluw�? [1419][1444]20 sekund. [1451][1474]Dobra. [1487][1500]10. [1501][1524]Wiesz co? [1524][1552]Przychodzisz tutaj, przerywasz m�j posi�ek|i nawet ze mn� nie zjesz. [1552][1577]To bzdura. [1579][1609]To cholerna bzdura. [1894][1913]Bia�y m�czyzna oko�o|czterdziestki opuszcza pok�j [1914][1953]w budynku przy|South Miami Avenue 3445. [1954][1973]Prokurator b�dzie mia� mn�stwo pyta�. [1973][1988]Na wszystko odpowiem. [1988][2010]Mog� pomy�le�, �e go osaczy�e�|i nie da�e� szansy. [2010][2026]Mia� swoj� szans�. [2027][2038]Jak tw�j kapelusz? [2038][2058]My�la�em, �e mo�e si� skurczy�,|zrobi� si� przyciasny, [2058][2095]wi�c go zdj��e�|i teraz dozna�e� udaru. [2095][2132]Wiesz, �e ju� nie mo�emy|strzela� do ludzi na widoku. [2132][2158]- Nie zrobi�em tego.|- I to nie mo�emy od jakich� stu lat? [2159][2168]Pierwszy wyci�gn�� bro�. [2168][2198]Nie chodzi o to, kto by� pierwszy. [2199][2224]Pami�tasz tego �puna z zesz�ego roku,|kt�ry wyci�gn�� shotguna? [2224][2243]To wyl�dowa�o na dziewi�tej stronie. [2243][2293]Ten bajzel b�dzie tematem dnia|w wieczornych wiadomo�ciach. [2337][2369].:: Grupa Hatak - Hatak.pl ::.|Justified [01x01] Pilot [2369][2399]T�umaczenie: Yungar [2422][2480]Dochodzenie Departamentu Sprawiedliwo�ci|numer 359826 dotycz�ce zastrzelenia [2484][2539]Thomasa Francisa Buckleya 3 marca 2010 roku|w Miami, w stanie Floryda. [2558][2573]Chcia�by pan z�o�y� o�wiadczenie? [2573][2600]Biuro szeryfa wszcz�o wewn�trzne �ledztwo [2601][2631]dotycz�ce zdarze�,|kt�re nast�pi�y w hotelu w kwestii... [2632][2643]Dan. [2643][2674]Daj spok�j.|Nie komplikujmy tego, co? [2674][2688]Wyci�gn�� bro� pierwszy. [2689][2716]Zastrzeli�em go. [2768][2790]My�l�, �e posz�o nie�le. [2790][2807]Tak uwa�asz? [2807][2827]Dzisiaj rano zadzwoni� do mnie szef. [2828][2855]Wcze�niej mia� telefon|od prokuratora generalnego. [2855][2867]Ujm� to tak. [2867][2916]Prognoza pogody przewiduje zajebiste|opady g�wna na to biuro ze stolicy. [2916][2943]Przenosz� ci�. [2945][2957]Do transportu wi�ni�w? [2958][2978]Nie, znikasz st�d. [2978][3000]Potrzebuj� ci� we wschodnim|dystrykcie w Kentucky. [3000][3022]Gada�em z komisarzem dystryktu,|Artem Mullenem. [3022][3047]Powiedzia�, �e razem uczyli�cie|strzelania w Glynco. [3047][3065]Nie, nie, Dan.|Ja dorasta�em w Kentucky. [3066][3086]Nie chc� tam wraca�. [3086][3109]Wi�c mamy problem,|bo nie chcesz wraca� do Kentucky, [3109][3151]a pod �adnym pozorem|nie mo�esz zosta� tutaj. [3159][3189]Znasz jaki� inny fach? [3212][3245]Lexington w stanie Kentucky [3371][3413]To pewnie lekka degradacja|po biurze w Miami. [3415][3436]Nie, kiedy ty tu jeste�. [3436][3459]Dobrze ci� widzie�. [3459][3485]Nie b�d� ci� teraz zarzuca�|imionami wszystkich. [3485][3505]Chcesz skoczy� na drinka? [3505][3522]Dobry pomys�. [3522][3561]Chod� za mn�.|Spakuj� si� i p�jdziemy. [3561][3605]Wygl�dasz tak samo jak w Glynco.|Ta sama kamizelka, te same buty. [3606][3629]Buty s� prawie nowe. [3629][3646]Nie m�w mi, �e kapelusz te�. [3647][3670]Nie, on jest stary. [3671][3694]Usi�d�. [3717][3745]W Miami poszukiwa�e� zbieg�w, co? [3746][3759]Zgadza si�. [3760][3788]Tutaj wszyscy robi� wszystko... [3789][3826]Poszukiwania, przenosiny �wiadk�w,|ochrona s�dowa, [3826][3853]konfiskaty, transport wi�ni�w. [3853][3895]W ka�dym biurze, w kt�rym pracowa�em,|transport wi�ni�w by� g�wnian� robot�... [3896][3913]Komisarz zawsze stosowa� to jako kar�. [3913][3928]Ale tu wszyscy si� tym zajmujemy. [3929][3939]Nawet ty? [3939][3955]Nie.|Za choler�. [3956][3976]S�ysza�em o tobie i Winonie. [3976][3985]Od kogo? [3986][4001]Od Winony. [4001][4012]Pracuje tutaj. [4012][4021]W Lexington? [4021][4056]W s�dzie.|Jest protokolantk�. [4059][4092]Wiedzia�em, �e chce wr�ci� do Kentucky.|Chyba jej matka zachorowa�a. [4093][4115]My�la�em, �e to dlatego|wybra�e� Kentucky. [4115][4158]Art, bez obrazy...|To nie ja wybra�em Kentucky. [4162][4201]Rozmawia�em z twoim|prze�o�onym w Miami. [4202][4220]Opowiedz mi o strzelaninie. [4220][4248]By�a uzasadniona. [4267][4289]Martwi ci� m�j przyjazd? [4289][4309]To ma�e biuro, Raylan. [4310][4347]Martwi� si�, kiedy zmieniamy kaw�. [4351][4382]Tw�j ojciec wci�� mieszka w Harlan? [4383][4399]Z tego, co wiem. [4399][4417]Tak my�la�em, �e stamt�d pochodzisz. [4417][4455]Pytam, bo prokurator pr�buje budowa�|spraw� przeciwko temu facetowi z Harlan. [4455][4487]Jest mniej wi�cej w twoim wieku.|To ma�e miasto, [4487][4512]wi�c mo�e go znasz.|Boyd Crowder. [4512][4547]Rany boskie, Art.|Chcesz zrzuci� na mnie jeszcze jakie� g�wno? [4548][4560]Wi�c go znasz. [4560][4581]Ano znam go [4582][4632]Boyd i ja wykopywali�my razem w�giel,|gdy mieli�my po 19 lat. [4633][4660]Co my�lisz, Boyd? [4660][4691]My�l�, �e jest do dupy, Jared. [4691][4716]Co?|Czemu? [4721][4752]Doceniam sentymentalne znaczenie [4753][4781]ataku na federaln� plac�wk� w budowie. [4782][4809]Ale potrzebowaliby�my ca�ego|pud�a Emuleksu, �eby to zburzy�, [4809][4842]a to i tak zak�adaj�c,|�e ponacinamy stal. [4842][4860]A mamy tylko wyrzutni� rakiet. [4861][4909]I mimo, i� jest imponuj�ca,|to tylko porozrzuca troch� �mieci. [4909][4925]Nie przejmuj si� tym. [4925][4945]Wykorzystamy plan B. [4945][4960]Plan B? [4960][4972]O tak! [4972][5002]Zawsze jest plan B. [5074][5125]Kiedy� para bia�as�w w SUV-ie|wywo�a�aby w tej d�ungli piek�o. [5128][5162]Zaprawd� mamy koniec �wiata. [5171][5199]Dobra, to tutaj. [5206][5240]Wal prosto i zjed� na prawo. [5282][5310]Tutaj mo�e by�. [5312][5347]My�l�, �e mo�emy zacz�� tutaj. [5356][5375]Chcesz wysadzi� ko�ci�? [5376][5392]Boyd! [5393][5409]Na ulicy s� ludzie. [5410][5434]Zobacz� nas.|Zidentyfikuj� moj� fur�. [5434][5465]Przejmujesz si� fur�? [5502][5543]- Wiesz, w�a�nie wbijam...|- Uwaga, leci! [5558][5581]Ruchy! [5679][5707]Boyd zosta� g�rnikiem strza�owym. [5708][5740]Wpe�za� w dziur�|ze skrzynk� Emuleksu 520, [5740][5777]wychodzi� ci�gn�c lont,|krzycza� "Uwaga, leci" i oczyszcza� szyb. [5777][5809]Wchodzili�my po wybuchu|i wykopywali�my resztki. [5810][5822]Nie byli�my zbytnimi kumplami, [5823][5858]ale gdy pracujesz z kim� pod ziemi�,|to pilnujesz jego plec�w. [5858][5885]Potem wst�pi� do armii, [5886][5935]polecia� do Kuwejtu na "Pustynn� burz�"|i kiedy wr�ci� po kilku latach, [5935][5988]przesta� p�aci� podatki i do��czy�|do Ruchu Suwerennych Obywateli, [5989][6021]wi�c prokurator wys�a� go|do wi�zienia w Alderson. [6022][6050]Tam zwi�za� si�|z ruchem narodowo�ciowym [6050][6100]i tym pieprzeniem o bia�ej supremacji,|nauczy� ich robi� bomby z ko�skiego g�wna. [6100][6126]Wiesz, naw�z i olej opa�owy. [6127][6159]Wpadaj� do takiej mie�ciny jak Somerset|i wysadzaj� samoch�d, [6159][6188]a kiedy gliniarze s� zaj�ci,|okradaj� bank. [6189][6220]Widzia�em to w filmie|ze Stevem McQueenem. [6220][6247]Ci kolesie to nie aktorzy. [6248][6272]Bardzo si� zmieni�? [6273][6310]Poza tym, �e teraz jest|rasistowskim dupkiem? [6310][6348]Straci� troch� w�os�w, ale to tyle. [6600][6627]Dlaczego nie chcia�e�|wysadzi� tamtego ko�ci�ka? [6627][6645]M�wi�em ci. [6646][6665]Nie chcia�em,|�eby zidentyfikowali m�j w�z. [6666][6715]Zaczynam my�le�, �e mo�e masz awersj�|do krzywdzenia ludzi. [6717][6732]W �yciu! [6732][6756]Tak sobie te� my�l�, [6756][6777]�e plac�wka w budowie [6777][6802]mo�e by� takim intratnym celem...|Wiesz, co to znaczy? [6803][6822]To znaczy op�acalnym. [6822][6840]To mo�e by� takim op�acalnym celem, [6841][6883]kt�re Federalne Biuro Imperializmu|jest gotowe po�wi�ci�, [6883][6902]�eby kto� wszed� g��biej w nasz ruch. [6902][6924]Masz mnie za wtyk�? [6924][6947]Wiem tylko, �e nie masz tatua�y, [6948][6977]ci�gle pocierasz g�ow�, jakby� si� ba�,|�e te w�osy ju� nie odrosn�. [6977][7002]Uwa�asz mnie za kapusia,|bo pocieram g�ow�? [7002][7032]Rozumiesz, sk�d moje obawy, prawda? [7032][7067]Przyje�d�asz tu z Oklahomy,|pe�en wigoru i entu...
KA-KAA