“Nie tylko nasz rząd zajmuje się budowaniem sekretnych, podziemnych miast – robią to również rodziny Illuminati.”
Fritz Springmeier
Pięknie podziemne sanktuaria w Hiszpanii i katakumby w Rzymie zawsze przypominały nam o ludzkiej obecności w podziemiach.
W trakcie moich badań w latach 90-tych poznałem wielu ludzi twierdzących że przebywali w tajnych, podziemnych bazach wojskowych.
(na lewo maszyna drążąca tunele)
Rząd USA przyznaje się do części z tych baz – dla przykładuCheyenne Mountain.
Jednak nie przyznaje się do wszystkich. Odkryłem że nie tylko nasz rząd zajmuje się budowaniem sekretnych, podziemnych miast – robią to również rodziny Illuminati.
Używają przy ich budowie technologii o której opinii publicznej nawet się nie śniło. Celem budowy ich wszystkich jest zapewnienie bezpiecznych kryjówek dla elity.
Świadkowie opisywali windy zjeżdżające na wiele mil w dół, superszybkie pociągi tunelowe, tajne komórki rządowe, eksperymenty genetyczne, wypełnione po brzegi magazyny, laboratoria tworzące nieludzkie hybrydy…
Nigdy nie zapomnę wyrazu twarzy jednego ze świadków gdy powiedział: “Fritz, nie masz pojęcia. To co się tam dzieję przekracza wszelkie twoje wyobrażenia.” Po tych słowach widziałem juz tylko kamienny wyraz na jego twarzy.
DIAMOND HEAD
Mój pierwszy kontakt z tym tematem miał miejsce na Hawajach, gdy byłem jeszcze w szkole podstawowej. Podczas wycieczki szkolnej zabrano nas do słynnego wulkanu Diamond Head, gdzie znajduje się jak dotąd nie używany schron rządowy, w którym w przypadku wojny atomowej mogą skryć się elity.
Zdałem sobie sprawę że rząd dba o swój los bardziej niż o los ludzi którym podobno służy. [W przypadku katastrofy] reszta owczarni skazana byłaby na śmierć. Oto na co pracują pieniądze z twoich podatków.
Rząd amerykański rozwinął swoje zdolności w budowaniu podziemnych baz dzięki Operacji Paperclip i zwerbowaniu Xavera Dorscha. Dorsch był szefem nazistowskiej organizacji Todt, odpowiedzialnej za budowanie niezwykle skomplikowanych podziemnych miast dla nazistów.
Organizacja ta zbudowała w nazistowskich Niemczech sieć autostrad na długo przed powstaniem naszych sieci autostrad międzystanowych. Zarówno Amerykanie jak i Rosjanie trzymali w sekrecie poziom zaawansowania tych nazistowskich baz.
Przez lata próbowałem odkryć lokalizację owych tajnych baz wojskowych. Odwiedziłem Dulce w Nowym Meksyku. Gdy spotkałem Phila Snydera (na lewo), człowieka który je budował, byłem szczęśliwy mogąc porównać moje informacje z jego osobistą wiedzą.
Zdążyliśmy wymienić informacje kilka razy przed jego śmiercią. Zginął dzień przed kolejnym naszym umówionym spotkaniem. Później umieściłem zdobyte informacje o 140 bazach DUMB (deep underground millitary base) w mojej książce Deeper Insights (między rozdziałem 1 i 2).
Różne agencje mają swoje własne bazy. Dlatego jest ich tak wiele.
NSA, CIA, FEMA, Biuro Wywiadu Marynarki Wojennej, siły powietrzne NORAD itd. – wszyscy potrzebują swoich własnych podziemnych baz wojskowych. Zajmują się rezerwami strategicznymi, tajną bronią, technologią jądrową, komunikacją, siecią komputerową, wzmacnianiem obronności kraju… wszystko to jest przykładem uzasadnionego istnienia baz tego typu.
Są jednak bazy zajmujące się rzeczami nieuzasadnionymi – manipulacjami genetycznymi (w tym klonowaniem), praniem mózgu, rozwijaniem sposobów kontroli i… zabijania populacji. Niewątpliwie straciliśmy kontrolę nad naszym rządem. (…)
TAJNE OPERACJE (BLACK OPS)
Strefa 51 w Nevadzie (na lewo) oraz baza wojskowa White Sands. Nevada posiada ogromne ilości terenu i ziemi kryjącej podziemne instalacje wojskowe przeznaczone na tzw. czarne projekty. Informacje które stamtąd wyciekły jak do tej pory nie nastrajają nas optymistycznie.
Czarne projekty nie zajmują się dobrem ludzkości. Wiele z nich jest absolutnie przerażających, jak pogłoski o trzymaniu przy życiu odciętych ludzkich głów. Wiele z poziomów w obrębie tych baz nie należy do rządu USA, lecz bezpośrednio do Illuminati oraz ich sekretnego Rządu Światowego, działającego de facto od roku 1954.
Oprócz bezkresnych, słabo zaludnionych obszarów ziemi, dobrym miejscem na ulokowanie sekretnej bazy jest ocean.
Do czego służą miejsca tego typu? Niektóre przeznaczone są do uprawiania żywności. Wiele z nich jest ze sobą połączonych (sieć między bazami). Wejścia do nich są maskowane przy użyciu zaawansowanej technologii oraz specjalnych, szybko zamykających się przejść. Świadkowie twierdzą że na najniższych poziomach przebywają prawdziwie nieludzkie istoty.
W mojej opinii mamy do czynienia ze współczesnymi przykładami Nefilim, które powstawały już w zamierzchłych czasach. Jesteśmy świadkami coraz większej ilości apokaliptycznych znaków.
Wciąż przeszywa mnie ten sam dreszcz, jak wtedy gdy miałem 10 lat i wszedłem do podziemnej instalacji w wulkanie Diamond Head. Mam to samo gdy myślę o współczesnych bazach i rzeczach które się w nich dzieją.
Zostały stworzone po to by uchronić elity przed wydarzeniami typu wojna nuklearna, ogólnoświatowa epidemia, katastrofy typu uderzenie asteroidy, przebiegunowanie itp.
Nie wiem jakich katastrof oczekują, ale cokolwiek to jest – oni się na to przygotowali.
_______________________________
art.w