Blade2a.txt

(14 KB) Pobierz
0:00:22:TŁUMACZENIE TRANSLATOR 3.0|grupa softSTORM

0:00:25:Dopasowal do wersji DVL - Maphia

0:00:28:BANK KRWI|PRAGA, CZECHY

0:00:51:Pierwszy raz oddajesz krew?

0:00:55:Tak.

0:00:58:Tutaj płacš gotówkš.

0:01:00:I nie ma ograniczenia,|co do liczby zgłoszeń...

0:01:02:...odkupujš nawet w słoikach.

0:01:05:Jarrod Nermack?|Teraz pańska kolej.

0:01:21:Czy w cišgu ostatnich 12 miesięcy...

0:01:23:...robił pan sobie tatuaż|albo miał jakie zmiany skóry?

0:01:26:Nie.

0:01:29:Skšd wzięła się ta blizna na pańskiej brodzie?

0:01:32:Wypadek przy pracy.

0:01:35:Twierdzi pan,|że nie ma żadnych bliskich, zgadza się?

0:01:38:Nic mi o nich, nie wiadomo.

0:01:40:Nie ma do kogo zadzwonić|w razie wypadku?

0:01:42:Nikogo.

0:01:44:Żadnej rodziny?|Mówiłem ci, że nie.

0:01:47:Czy mogę zostać dawcš?

0:01:50:To zależy...|mielimy trochę dziwnych

0:01:53:wyników podczas pańskich badań krwi.

0:01:55:Jak dziwnych?

0:01:57:Już wyjaniam...

0:02:01:Proszę pozwolić mi wyjanić.|Pańska krew zawiera składnik

0:02:04:na który nigdy wczeniej,|nie natknęlimy się.

0:02:11:Co?|Co chcesz przez to powiedzieć?

0:02:14:Kim jestecie?|Nie...

0:02:17:Proszę usišć.

0:02:20:Co to jest?

0:02:22:To jest dobra wiadomoć,|zła wiadomoć i dawca krwi.

0:02:25:Dobra wiadomoć dla nas...

0:02:30:...zła wiadomoć...

0:02:32:...nie...nie...

0:02:34:...dla ciebie.

0:03:19:"Wampiry"

0:03:23:"Nienawidzę wampirów"

0:03:39:<Zapomnij to, o czym wiesz>

0:03:42:<Wampiry istniejš>

0:03:46:<Nazywam się Blade>

0:03:50:<Urodziłem się pół-człowiekiem...|pół-wampirem>

0:03:55:<Nazwali mnie...Dniowcem>

0:04:01:<Mam wszystkie ich moce...>

0:04:04:<i żadnej z ich słaboci>

0:04:08:<...poza Głodem...>

0:04:10:<20 lat temu poznałem człowieka,|który to zmienił>

0:04:14:<Whistler'a>

0:04:16:<Nauczył mnie trzymać Głód na uwięzi>

0:04:20:<Nauczył mnie zasad>

0:04:23:<Dał mi broń...>|<...do polowania>

0:04:26:<Srebro...czosnek...>

0:04:29:<wiatło słoneczne>

0:04:32:<2 lata temu został zaatakowany>

0:04:34:<Zabrali go...>

0:04:36:<...i przemienili go w to,|czego najbardziej nienawidzę>

0:04:41:<Powinienem był go wykończyć>

0:04:43:<Teraz na niego poluję>

0:04:49:<Znajdę go...>

0:04:51:<...i nic nie stanie mi na drodze>

0:04:56:BLADE 2

0:05:17:Dniowiec jest tutaj!|Zatrzymajcie go!

0:05:33:Gdzie jest ?

0:05:43:"Pierdolę to!"

0:08:14:Nie!

0:08:15:"Nie wiem gdzie go trzymajš."

0:08:20:Zabierz mnie do niego...

0:08:22:...a rozważę potraktowanie cię,|jako nieważny wštek.

0:08:25:"Proszę - ja nic nie wiem."

0:08:29:"Zastrzelił się. Potem go przemienili.| Tylko utrzymujemy go przy życiu!"

0:09:03:"To ja Rush, wpuć mnie."

0:09:16:"Nie strzelajcie! To ja!"

0:09:26:"Kurwa! To nie srebro ale boli jak cholera."

0:10:47:Dorwę cię póniej.

0:11:29:Co z ciebie zrobili ?

0:12:25:Chodmy do domu.

0:13:14:Uwaga dziewczynki i chłopcy...

0:13:17:...Rycerz Nocy powraca.

0:13:23:Chcesz hita B ?

0:13:25:Póniej.|Wyłšcz wiatła.

0:13:34:Znalazłe go.

0:13:41:I nie zabiłe.

0:13:44:Pomóż mi.

0:13:49:Mam złe przeczucia co do niego B.

0:13:53:Nie oddycha i już umiera.

0:13:55:Teraz cierpi,|więc mu pomóżmy się od tego uwolnić.

0:13:58:W tej chwili jest w połowie drogi,|na tamtš stronę.

0:14:00:Wstrzyknę mu przyspieszony retro-wirusowy detoks.

0:14:04:Tak jak uzależnionemu od heroiny.

0:14:07:Teraz będzie miał trochę dreszczy.

0:14:09:Wštpię, żeby to zadziałało.

0:14:11:Zabijmy skurwysyna teraz.

0:14:14:Wyjd.

0:14:24:Jeżeli zostało w rodku co z ciebie,|to posłuchaj...

0:14:30:...rano te żaluzje się otworzš...

0:14:35:...niezależnie od tego czy wyzdrowiejesz.

0:14:50:Stary, według mnie...

0:15:32:<Posłuchaj mnie Blade...>

0:15:36:<...musisz mnie wykończyć.>|<Nie.>

0:15:40:<Daj mi ten cholerny pistolet...>

0:15:49:<...a teraz odejd.>

0:15:52:<Jebany skurwysyn.>

0:16:45:Jak się czujesz?

0:16:53:Jak zmiażdżone gówno.

0:16:58:Jak mnie znalazłe?

0:17:01:Zaczšłem w Moskwie...

0:17:03:...potem Rumunia.

0:17:05:Cišgle cię przenosili.

0:17:07:Ile mnie nie było?

0:17:12:Miesišce?

0:17:14:Za długo.

0:17:22:Lata.

0:17:26:Zamęczyli mnie prawie na mierć.

0:17:29:Trzymali mnie w pojemniku z krwiš.

0:17:32:A potem dalej torurowali.

0:17:37:Ale nie mogli nic poradzić, na mojš nogę.

0:17:45:Gdzie moje sprzęty?

0:18:02:Miło mi paniš poznać...|Wiele o tobie słyszałem.

0:18:05:Josh nazywa mnie Skud|i ty też tak możesz.

0:18:20:Powiedz mi,Skid...

0:18:22:Skud...jak paSkud.

0:18:25:Cokolwiek.

0:18:27:Co ty tu robisz?

0:18:29:Wprowadzam pozafabryczne modyfikacje.

0:18:33:Dodajesz trochę agresywnych wibracji?

0:18:38:Tak...w zamierzeniu ma mieć 300 koni...

0:18:41:...i spali się, zanim będzie miał|następnš zmianę oleju.

0:18:45:Spod jakiego kamienia wygrzebałe gówniarza?

0:18:47:Co ci się kurwa nie podoba, dziaduniu?

0:18:49:Nie podoba mi się to, że byłem cholernym krwiopijcš|przez ostatnie dwa lata...

0:18:52:...a kiedy wracam,|jaki gnojek rozpierdala pracę mojego życia.

0:18:56:Ryzykowalimy powodzenie naszej operacji,|żeby cię uratować...

0:18:59:Naszej operacji?|Tak...

0:19:01:Naszej operacji?!|To ja stworzyłem tš operację ty zasrańcu...

0:19:08:Czujniki ruchu...|strefa trzecia panowie...

0:19:11:Człowiek?

0:19:14:Temperatura ciała 50 F...raczej ssacz.

0:19:23:Używajš magnezowych flar.

0:19:26:Wyjebali twój system zabezpieczeń.

0:19:32:Nie ufam ci...

0:20:18:Zajebisty strój.

0:20:29:Włšcz wiatła.

0:22:18:"Nyssa! Odłóż miecz."

0:22:21:"Twoi ludzie strzelili pierwsi."

0:22:25:"Jestemy tu żeby dostarczyć wiadomoć."

0:22:28:Reprezentujemy prawowitego władcę|społeczeństwa wampirów.

0:22:32:Oferuje ci przymierze.

0:22:35:Chcš się z tobš spotkać.

0:22:40:Skud.

0:22:46:cišgnijcie maski.

0:22:52:Mam na imię Assad.

0:22:54:To jest Nyssa.

0:22:59:Byłe naszym najgorszym wrogiem...

0:23:02:...ale teraz jest co innego na ulicach.

0:23:07:Co gorszego niż ty.

0:23:23:Co cię tak mieszy?

0:23:26:Opowiadajš straszne historie o Bladzie...

0:23:29:...a ja jestem rozczarowana.

0:23:31:Słyszysz B?

0:23:33:Ona jest rozczarowana.

0:23:36:Zgodziłe się z nami ić, tak łatwo.

0:23:38:No dalej B , pokaż jej.

0:23:41:Bardzo, proszę.

0:23:46:Syntex.

0:23:48:Wystarczy, żeby zrównać z ziemiš|kilka przecznic.

0:23:53:Cišgle jeste rozczarowana?

0:24:18:Strażnicy to ludzie, B...

0:24:20:...prawdopodobnie sługi.

0:24:39:Jeste tego pewien?

0:24:41:Jeżeli nie będę...

0:24:56:Prawdziwa siła naszego społeczeństwa|znajduje się tutaj.

0:25:11:Ojcze...

0:25:20:Blade...to jest Zarzšdca Ihlay Damoskinos.

0:25:24:<Witaj Dniowcze.>

0:25:28:Mówi się: bšd dumny ze swego wroga|i ciesz się jego sukcesem.

0:25:33:I za to chciałbym ci podziękować.

0:25:36:Za co?

0:25:38:Za zlikwidowanie Decona Frosta.

0:25:40:Oddał nam pan przysługę.|Karl Kunner...

0:25:45:Jeste człowiekiem.|Ledwo...jestem adwokatem.

0:25:48:Europejskie Konsorcjum Zdrowia.

0:25:50:Jak zapewne wiesz,|wampiryzm jest typem wirusa...

0:25:55:...który jest przenoszony przez drapieżników.

0:25:59:W cišgu 72 godzin rozprzestrzenia się|w układzie krwiononym człowieka...

0:26:03:...tworzšc nowy pasożytniczy organizm.

0:26:06:Jak rak.

0:26:09:Rak...miał cel.

0:26:15:Niestety ten wirus ewoluował.

0:26:18:Spotkalimy się z czym nowym.

0:26:20:Wyglšda inaczej...ale mamy dane...

0:26:23:...które powinny nas doprowadzić do nosiciela.

0:26:33:Tutaj...Jarrod Nermack.

0:26:36:Urodził się wampirem...ale nie tak jak ty.

0:26:41:Zmienił się i teraz żywi się nie tylko na ludziach...

0:26:47:...ale również na wampirach.

0:26:49:Wyglšda na to że oddaje mi przysługę.

0:26:51:Nie rozumiesz.

0:26:54:Wampirze ofiary nie umierajš.

0:26:57:Zmieniajš się w Nosicieli.

0:27:00:Musisz zrozumieć...|to co jest jak uzależnieni od crack'a.

0:27:03:Muszš odżywiać się codziennie.

0:27:05:Nie ma 72 godzinnej przemiany.

0:27:07:W tej chwili jest już ich około tuzina...

0:27:11:...do końca tygodnia będzie około setki.

0:27:14:Tysišce sš kwestiš miesięcy...

0:27:18:Czy ja dobrze to rozumiem?

0:27:20:Wy chcecie, żebym na nich polował?

0:27:22:Za was?

0:27:24:Kiedy skończš z nami,|jak mylisz kim się będš odżywiać?

0:27:30:...twoimi cennymi ludmi...

0:27:32:Nikt z nich nie zostanie.

0:27:36:Przez ostatnie dwa lata|szkolilimy specjany oddział...

0:27:38:...Krwawników...

0:27:40:Chcemy żeby im przewodził.

0:27:42:Dwa lata.

0:27:44:Trenowalimy ich,|żeby polowali na ciebie...

0:27:50:Co teraz B, jak mylisz?

0:27:52:Brzmi jak dobry plan.

0:27:54:Co naprawdę mylisz?

0:27:57:Wyjebiš nas przy pierwszej okazji.

0:28:02:Więc, bierzemy się za to?

0:28:04:Zagramy tak jak chcš...

0:28:07:...wtedy zabiorš nas głębiej|niż bylimy kiedykolwiek.

0:28:10:Zobaczymy jak ich wiat wyglšda naprawdę.

0:28:13:Ja mam doć ich wiata.

0:28:16:Te gówna,|już nie sš na szczycie łańcuch pokarmowego.

0:28:21:Cholera, naprawdę się o niego martwię.

0:28:23:Wiem, że to twój przyjaciel i w ogóle...

0:28:25:...ale powiniene na niego uważać.

0:28:28:Nikt nie może wyzwolić się z Głodu|w cišgu jednej nocy.

0:29:15:Szukasz czego do zabawy?|Możliwe...

0:29:18:A co masz?|Co chcesz..

0:29:20:dziwki, narkotyki...co tylko potrzebujesz.

0:29:25:Co tylko potrzebuję?

0:29:28:To mi się podoba.

0:29:30:A co jeżeli potrzebuję ciebie?

0:29:47:Tylko na smaczek...

0:30:24:Sš gotowi i czekajš na ciebie...

0:30:27:...Dniowcze.

0:30:42:Blade...

0:30:43:...poznaj Krwawników.

0:30:46:Lighthammer...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin