Opisy VI.doc

(200 KB) Pobierz

* A ona głupia myślała, że zadzwoni jak w każdy wieczór i powie 'śpij słodko, królewno'
* Po co marnować energię na nienawidzenie ich, kiedy są ważniejsze sprawy do załatwienia? Na przykład, kupienie sukienki.
* Okeeej . może go nie kocham , tak to prawdopodobne , że tylko go lubię , ale ciągle o nim myślę , i zastanawiam się co robi , i jak się czuje , czy wszystko mu się udało , czy myśli o mnie tyle co ja o nim ."Od głowy do stóp przeszył mnie miasta chłód, a mowy mi brak.
Zobaczyłem wschód, idąc zwalił mnie z nóg, przede mną cały świat. "

*Sylwester do rana w kieliszku szampana
*Żegnaj rozumie...spotkamy się jutro xD... Idę walczyć z trzeźwością xD
*Szczęśliwego wskoku do 2010 roku!!
*Moc tego Sylwestra niech będzie z tobą* `i nie pozwól by Twój ogień zgasł.
* widzę, że niewiele rozumiesz, z tego co do Ciebie czuję.
* -Kochasz go? -Tak. -Więc dlaczego za nim nie pójdziesz? -Bo On tego nie chce...

Marne romanse dla marnych ludzi.

No, a życie... jakie życie?

Poprzerywane linie na dłoniach
Człowiek może żyć jako zwycięzca, lecz musi umrzeć jak człowiek.

Najlepszych ludzi uformowało naprawianie własnych błędów.

Świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia.

W 2010 roku ten cały miłosny bezsens,mam zamiar omijać szerokim łukiem!

- nie mogę zrozumieć jaką wizję niesie mi życie.

- mówisz o pokoju, czy Ty nie widzisz, że są tacy, którzy chcą żebyśmy pozabijali się?

- masz dobre wyczucie czasu . zawsze wiesz, w którym momencie spieprzyć mi życie.

'Chcę się tanio sprzedać i móc upić w Twoim szczęściu'

'Witam u bram mojego psychiatryka'

'Za pół minuty się zorientuje i straci mnie na zawsze.'

'Więc wróć ! bo bez Cb nawet kawa smakuje inaczej'

'przyjdę do Cb naćpana, zmarznięta i wyglodzona. może wtedy zrozumiesz jak bardzo mi Cię brakuje.'

'pamiętasz jak razem piliśmy wtedy piwo? jak bawiłam się kapslem? wiesz.. nadal go mam.'

'nienawidzilam tego Twojego realnego spojrzenia na świat, a zarazem je kochalam. irytowalo mnie kiedy zabranialeś mi marzyć i mówileś, że życie to nie bajka. chcialo mi się ryczeć, ale wiedzialam, że nie moge, bo Ty patrzysz. Kiedy odszedleś wszystko się zmienilo. zrobiles ze mnie pieprzoną realistke!'

* nie płacz, wytrzyj twarz dziewczyno to jednorazowa miłość!

* Każdy człowiek jest wart o połowę mniej niż mu się samemu wydaje i wart dwa razy tyle ile przyznaje mu ogół...

* Pod znakiem zapytania mija całe życie...

* nie płacz, wytrzyj twarz dziewczyno to jednorazowa miłość!

* Każdy człowiek jest wart o połowę mniej niż mu się samemu wydaje i wart dwa razy tyle ile przyznaje mu ogół...

* Pod znakiem zapytania mija całe życie...

* energii zastrzyk- sylwester

*pora narozrabiać ostatni raz w tym roku.

*a w powietrzu słodki zapach... sylwestra!

*sylwestrowa gorączka, tylko z nimi.

*trwa noc pełna wrażeń.

* Jakie spanie? tego nie ma dzisiaj w planie!

* tej nocy będzie jasno jak w dzień.

*I gotta feeling
That tonight's gonna be a good Wight

* Wolę nie istnieć dla nikogo, niż być dla wszystkich.

* - co pan robił 14 marca 1997 roku o 13.32 ?
- siedziałem na fotelu z kalendarzem w ręku i patrzyłem na godzinę -.-

* Za ten papieros tuż po I ten szampan tuż przed.

* Ludzie mówią, że miłość jest lekiem na wszystko - ja potrzebuję leku na miłość.

* jesteś jedyną osobą, która może mnie zabić jednym słowem. A nawet nie słowem, bo gestem. A nawet i nie gestem. Złym spojrzeniem, uśmiechem do tej blondynki po drugiej stronie, zamyśleniem o koleżance z klasy. Nienawidzę cię za to.

* -Też kiedyś zaufałam jednemu chłopakowi . Dałabym sobie za niego rękę uciąć. -I co? -No i kurwa bym ręki teraz nie miała

* kolejny beznadziejny rok przede mną .

- Po co marnować energię na nienawidzenie ich, kiedy są ważniejsze sprawy do załatwienia? Na przykład, kupienie sukienki.

- tu miłość, tam zakochanie, tam znów miłość, odrażające.

- Na podstawie art.11, par.8 Kodeksu Miłosnego, skazuję Cię na dożywotnie umieszczenie w moim sercu ... Wyrok jest prawomocny i nie możesz wnieść apelacji - Kochanie.

- rzygamy swoją obecnością, mamy gdzieś nasze przysięgi, nie bardzo chce nam się udawać, że jest dobrze. ale jeszcze troszkę się kochamy, prawda?

- zostaw mnie, nie kuś, nie mów, nie wołaj.

- Pamiętasz te serduszka na końcu zeszytu od matmy z Twoim imieniem w środku? To zapomnij. Teraz pokrywa je gruba warstwa korektora.

*Chcesz mi podarowac coś miłego? Proszę, uśmiechaj się częściej.
*Czasem trzeba długo iśc, by dojśc do siebie.
*Czemu kwiat jeden w cieniu usycha,
podczas gdy w drugim słońce się pieści?
Czemu dla jednych jest tyle szczęścia,
a dla drugich tyle boleści?
*Diabeł kopie ludzką nogą.
*Jedna kropla miłości jest więcej warta, niż cały ocean dobrych chęci i rozumu.
*Jeśli czujesz się czasem mały, smutny, bezużyteczny i w depresji, to pomyśl o tym, że kiedyś byłeś najszybszym i najbardziej farciarskim plemnikiem w swojej grupie smiley
*Każdy człowiek jest jak księżyc - ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu.
*Któż z nas kocha, nie głupiejąc przy tym?
*Ludzie używają słów po to, aby ukryc myśli.

- `obiecaj mi, że rzucisz mnie w słoneczny dzień. że będę mogła pójść wtedy na plażę i popatrzeć na tyłki chłopaków. nie chcę siedzieć w domu i płakać razem z chmurami.`
- po wszystkich bredniach, które od Ciebie usłyszałam i tak zaskakująco długo wierzyłam w miłość.
- Jak tancerka w pozytywce. Budzę zachwyt, a jednak tańczę sama.
- Z uśmiechem patrzyłam jak odchodzisz. Nigdy nie dowiesz się, jak potem płakałam.
- został mi tylko rozmazany tusz i drżące ręce,z których wypada świat.

'Im bardziej Cię nie mam, tym bardziej Cię pragnę.'

' .. ma te zielone oczy i kurde jest śliczny ' xD :/
.. Chyba wiesz,że jesteś odpowiedzialny za moje szczęście ! <3 : |
co do Ciebie czuję? Coś pomiędzy `kocham` a `spadaj` .. :/
' Jesteś moją definicją szczęścia < 3 '
jakie to uczucie kiedy wiesz, że Cie kocham?
'.. to nie naturalne - milczeć , gdy zależy aż tak.'
.. nikogo tak jak Ciebie w życiu nie potrzebuję .'

wczoraj piłam dzisiaj pije, jutro będę mieć kaca

Nie żyć, nie myśleć. Nie być, nie istnieć. Na chwilę się zgubić, a kiedy będzie po wszystkim wtedy wrócić.

czasami, przemierzając drogi tego świata, czuła się jak zagubiony anioł, który stracił umiejętność latania.

Lekkie uczucie żalu, może odrobina zawiści, poczucie niewykorzystanej szansy i moment zamyślenia...

Brak odwagi, to ostatnia rzecz, jaką kobieta zgodzi się dostrzec w mężczyźnie, którego kocha, albo od którego po prostu zależy.

jestem człowiekiem.. padam, wstaję, zdobywam, tracę.. jak człowiek .

- dzień dobry, kocham Pana.
- do widzenia, Pani. kocham inną.

- nowy rok, nowe życie. bez Ciebie. w moim otoczeniu, w moich myślach, a co najważniejsze - bez Ciebie w moim sercu.

- i co.? poczułeś się męski, zabawiając się moim uczuciami.? wykorzystując.? w takim razie miło, że mogłam pomóc. zawsze służę pomocą, draniu.

- a to dup_ek.! - co się stało.? - nie będę o tym rozmawiać ... - dlaczego.? - bo nie potrafię wyrazić w słowach, wewnętrznego bólu, który rozdziera mnie od środka, spowodowanego jego gestami, słowami i czynami - w stronę innej.

- życie znowu dało jej kopa. ale nie pozwoliła się ośmieszyć, temu irracjonalnemu losu.!
wstała i poszła dalej ... aby oddać, pięknym za nadobne.

- przepraszam, że Cię kocham. jeszcze nie potrafię perfekcyjnie panować nad sercem, wciąż się uczę.
- nie ma sprawy. nie gniewam się.

- za jakiś czas wrócisz i będziesz błagał o przebaczenie, bo zrozumiesz, że straciłeś coś istotnego, coś bez czego nie możesz żyć.
- wiesz co Ci wtedy powiem.?
'GOŃ SIĘ Z TĄ MIŁOŚCIĄ'!

- im bardziej Cię drażnię, tym bardziej mnie to bawi.
- jesteś jedynym sposobem na poprawienie mi humoru i jedynym sposobem na spieprzenie go.
- Boję się.. - Czego? - Że nigdy już nie będę tak szczęśliwa jak teraz..
- potknęła się o ten uśmiech, zawadziła o spojrzenie, próbowała się asekurować, ale ostatecznie wylądowała w jego ramionach.
- Wytrzymasz ze mną? - Nie wytrzymam bez ciebie...
- chciałabym żeby czekolada nie tuczyła. kawa nie była gorzka, papierosy nie uzależniały. a miłość istniała .

- z twoich wielkich słów kręcimy dziś komedię.
- radzę Ci : idź do biedronki, połóż głowę na wadze i naciśnij 'burak'.
- Szczęście to skurcz serca, którego doznaje się czasami, kiedy człowieka przepełnia taka radość, że wprost trudno ją znieść.
- nie cofniesz czasu, nie wrócisz do tamtych dni, są jak stare kino i czarno-biały film.

- ale Ona Cię nie kocha, już nie.
- jej uczucia nie mają znaczenia, zresztą jak zawsze.

- a teraz patrz co straciłeś. patrz, ale nie dotykaj. bo do tego już dawno straciłeś uprawnienia.

- Pff. A ja się zakocham na nowo, żeby zapomnieć. I znów zacznie bić moje jedyne serce, które tyle razy straciłam ...

- przepraszam, czy mógłby Pan, tak z łaski swej WYPIERDA_LAĆ z mojego serca.? - dziękuję.

- jak można kochać kogoś kto Cię nienawidzi.? - bo widzisz ... serce nie sługa.

- tego co zostało w mojej klatce piersiowej, po tym wszystkim co mi zrobiłeś, to już nawet sercem, nazwać nie można.

i takie 2 cytaty, z mojego wiersza :

- 'teraz tylko jej irracjonalne cierpienie jest dla niej inspiracją.'
- 'cierpiąc nasłuchiwała odgłosu swojego ustającego tętna.'

Myslisz,że mi na tobie zależy,że Cię kocham,że jestes dla mnie wszystkim?! To się w ogóle nie mylisz ;*

`Otrzymałam coś, bez czego nie potrafię już żyć. Coś w postaci mojego osobistego tlenu.'

Moje serce usłyszało, co mówiło jego serce i poczuło się szczęśliwe.

- a dziś na smutek nie pomaga nawet czekolada. dziś potrzebuje właśnie Ciebie.
- mam ochotę przedawkować wszystko. Począwszy od papierosów, skończywszy na tobie.
- miłość? - nie, dziękuję. wolę samotność.
- wiesz kiedy będziemy mogli być razem? kiedy postawię obok Ciebie truskawki i najpierw siegnę po Ciebie, a nie po nie.
- i wymyśliła sobie, że będzie cholernie szczęśliwa.
- lubi nudzić się i tkwić w bałaganie wolnych chwil.
- uświadomiłam sobie błędy i wyrzuciłam na blat biurka moje smutki i żale. zawinęłam je w chusteczkę i wyrzuciłam do kosza.

* Ja pamiętam wszystko, ja jestem jak antypowieść; czas przeszły, zaprzeszły, przyszły, rzeczy potrzebne i niepotrzebne, wszystko pomieszane, ale wszystko jest. Naciskasz jeden klawisz, a odzywa się dwadzieścia. Dawniej myślałam że to kalectwo, klęska, że przez tę zdolność pamiętania wszystkiego - ważnego i potrzebnego, z nieważnym i niepotrzebnym- jestem jak śmietnik, na którym znajdują się rzeczy podarte, zniszczone na nic nie przydatne, na którym nic zdrowego nie może się urodzić ani nawet zachować. Dopiero ona mnie nauczyła od tego właśnie oczekiwać najwięcej. To Ona mówiła, że ludzie przegrywają najczęściej przez strach przed pamiętaniem. Starzejemy się nie przez to, mówiła, że coraz więcej jest w nas wspomnień, twarzy, zdarzeń, zakończonych spraw, tylko przez oddalanie się od nich, przez przyzwalanie na rosnący w nas dystans odległośc


* powoli, malutkimi krokami zamykam wszystkie drzwi. powoli pryskają nadzieje.

* Nie chcę przyszłości!
Chcę moją przeszłość.. Tam było tak pięknie..

* będzie dobrze to takie uspokojenie sumienia dla tych, którzy nie mają cię już jak pocieszyć.

* Wielbicielka tego łobuzerskiego uśmiechu, zawadiackiego spojrzenia i fioletowej bluzy.

* tu gdzie czarne słońce małolatki się wożą jakby były beyonce

* moda na randki w parku , wśród żółtych i pomarańczowych liści już minęła . teraz nastała moda na samotne , długie , zimowe wieczory z herbatą , pod kocem i z książką obowiązkowo o romansie .

* Tylko mi ku.rwa zaje.biście smutno z tym faktem .

- już nigdy więcej nie wypowiem tych dwóch słów, nigdy. bo już nigdy, przenigdy nie chcę zostać wykorzystana, zraniona ani wyśmiana.

- nareszcie udało mi się wyłączyć moje niewdzięczne serce. teraz jestem bezpieczna.

- powiedział jej, że to jest koniec. tym samym zabrał jej powietrze, sens życia, oraz zatrzymał pracę jej serca. uruchomił kanaliki łzowe, które już nigdy nie zatrzymały tych przeszklonych łez.

- leżąc w wannie, trzymając w jednym ręku kieliszek wina, a w drugim wciąż palącego się papierosa, zasnęła. budząc się nazajutrz zrozumiała, że wraz z jej sercem zabrano jej wszystkie wspomnienia.

on znów ją ranił. a ona znów była rozdarta.
- daj mu w twarz.! - krzyczał rozum.
- przeproś, że żyjesz - szeptało serce.

- podniosła się. i zaczęła biec dalej, przed siebie. nie poszła na łatwiznę - nie odebrała sobie życia.

- ale z Ciebie niedorajda. nawet kochać nie potrafisz.

- odchodziła. z każdą sekundą coraz bardziej, po drugiej stronie. - a on stał i patrzył uświadamiając sobie, że traci coś cennego, coś czego sam się pozbył.

- a w oczach miała tylko niemą prośbę o nieszczęście dla niego.

- moje serce jest już w kontenerze na śmieci. mogę spać spokojnie.

- teraz Ty będziesz moją zabawką. teraz Ciebie rzucę w kąt, kiedy mi się już znudzisz, zgoda.?

- witam, kolejny cholernie pusty dzień w moim życiu. ponownie ze łzami w oczach.

- przestań tak przeżywać, do cholery! to był tylko kolejny palant w Twoim życiu! nie pierwszy i nie ostatni, przywyknij.

- kocham Cię.
- żartujesz sobie.?
- kurdę. myślałem, że dasz się znowu nabrać.

- przepraszam Panią, ale ja Pani nie znam. - to ja przepraszam. musiało mi się wydawać, że jeszcze wczoraj mówił mi Pan, jak bardzo kocha. pomyłka.

- ej.! chcę być cholerni_e szczęśliwa.!
- niby jak mogę Ci pomóc.?
- nie wiem, ale mówiłeś, że zawsze mogę na Ciebie liczyć, dlatego dzwonię.

- kij z miłością. wolę być szczęśliwa.

Miłości nie ma. Amen!
Czemu nie ma cię wtedy, gdy jesteś potrzebny?
Randka z happysadem! ;D
14 luty, ZG. ;]


A mnie zaczaruj uśmiechem, słowem, gestem - dopóki jestem.
Marne romanse dla marnych ludzi.

- są rysy w Twoim uśmiechu, które zaczynają być widoczne.
- `Urwane zdanie z nie dosłyszanym kocham`
- masz odwagę wątpić w siebie , kiedy ja wiem , że tak wiele możesz ?
- Lubię tę aurę ciemności, która go otacza. Lubię jego twarz, smutne oczy. Jest dziwnie piękny, niczym noc bez gwiazd.
- Mówiłeś mi, że przyciągam gniew, że za nic masz mą niewinność.
- Patrzyłeś jak wolno staczam się i spadam w otchłań bezdenną.

* Kocham go. Więcej grzechów nie pamiętam.

* owacje na stojąco dla Pana ,który zawrócił mi w głowie !

* kiedyś , ktoś powiedział mi , że życie jest niesprawiedliwe - i Wiesz co ? dziś przyznałabym mu rację . Bo jest nie sprawiedliwe . Cholernie , ku*rwa niesprawiedliwe .

* bo kiedy ty zrozumiesz swój błąd, mnie już tu nie będzie..

-nigdy nie byłeś i nigdy nie będziesz .
-pozwól mi być pierwszą, która będzie życzyła ci jak najgorzej.
-jestes mi potrzebny jak gluchemu walkman
-kolorowo to by było, gdyby Ciebie tu nie było

"moje prywatne niebo"
"zamknij się wreszcie,skończ te brednie."
"codzienna codzienność"

`Obudź mnie, jak znów przyjdzie szczęście.
`Chemiczny świat pachnący szarością, z papieru miłością.
`I'm not going cause I've been waiting for a miracle.
`Szczęście bywa każdemu pisane.

- 'Chcę zapomnieć złe i dobre, to co było - już nie wróci. Najpiękniejsze nasze chwile w zapomnienie chcę obrócić!'
- 'Kochałam Cię czerwienią ognia, teraz wszystko przemienia się w lód.'
- 'Chcę wyrzucić Ciebie z mej pamięci, choć wszystkiego nie da się odkręcić.'
- 'To, co mogło znaczyć coś, raczej już nie znaczy nic.'
- 'Były doliny - jednak liczę na szczęście, nie chcę siedzieć w depresji, jeśli mogę być na szczycie!'
- 'I idę ulicą bez niego, nade mną błękitne niebo!'
- 'Bujajcie się faceci, jesteście duże dzieci.'
- 'Rób, to, co robisz - niczego nie żałuj. Chciałeś? Wybrałeś? W dupę mnie pocałuj!'

- Chcę być tak obojętna jak Ty przez te dwa lata, ale duma mi nie pozwala.
- żyję z twoich pustych słów.
- jestem sobą a ty mnie nie tolerujesz , nie zmienię się bo sam nie jesteś lepszy.
- daj jeden dech abym mogła żyć dalej.
- Jak już musi się coś spieprzyć to zawsze na całego. Nie na pół czy na trzy czwarte, zawsze całość.
- kolejny dzień ta sama komedia romantyczna zawsze kończy się tak samo, ale teraz rozumiem dlaczego główna bohaterka umiera . Bo kocha.
- jednym spojrzeniem zamieniasz mój świat w coś pięknego.
- jestem w niebie ? nie to tylko ty na mnie patrzysz. <3
- nie potrzebuję okularów by zobaczyć, że cierpisz.
- jedynym szczęściem dla mnie jest to, że żyjesz i jesteś tu.
- powiedziałabym Ci, że Cię kocham, ale to takie oklepane. 'Nienawidzę Cię' ! <3.
- pokoloruj moją historię, jak Disney wszystkie bajki.
- a gdzie twoja słynna mina typu z deszczu pod rynnę. nie ma ? rzuciła cię? jakże mi przykro.
- marionetko teraz to ja pociągam za sznurki !
-i ku*wa codziennie pokazujesz ten swój słynny uśmiech, a tak na prawdę przelatujesz wzrokiem wszystkie tyłki w okolicy.
- jesteś nieśmiały czy po prostu taki z Ciebie kretyn ?
- każda laska jest dla Ciebie oprócz mnie, na prawdę.. czuje się lepsza.
- czułam, że to to . Pokazałeś mi Siebie , zaczarowałeś spojrzeniem. wróć ... to było kiedyś. Teraz jesteś dupkiem bez serca który frajerzy przy każdej okazji.
- nie potrzebnie wylewam łzy, żeby pokazac ci jak mi zależy, a ty niepotrzebnie dajesz nadzieje, zeby pokazac jaki z ciebie frajer

Pamięć przerzuca wspomnienia jak projektor slajdy.

kiedyś myślałam , że Cię kocham. no ale .. kiedyś myślałam też , że jeśli nie zjem obiadu porwą mnie kosmici. no wybacz .

kiedyś : śniłam , wierzyłam , kochałam . dzisiaj : po prostu jestem ..

ptak może pokochać rybę , ale gdzie będą żyli .. ?


i pytasz skąd te krwawe ślady na wargach .. jak byś nie wiedział , że przygryzam usta kiedy tęsknie

- teraz popatrz w moje oczy , czy tak bardzo zmieniły się ?
- Wszystko pod znakiem zapytania ?! ouu .
- daj se chłopaku spokój opier**dlasz komedię .

- zapach czarnej kawy i słodkiej samotności stan - tego mi było brak.
- słuchając muzyki żyję we własnym świecie ..
- a może to właśnie mnie Bóg sobie upatrzył na najnieszczęśliwszą kobietę we wszechświecie.
- gdy myślę , że już nic więcej nie może się zepsuć , życie udowadnia , jak bardzo się myliłam
- powinnam płakać, łkać ze smutku, lecz czułam tylko wielką pustą gulę, tkwiącą gdzieś pośrodku klatki piersiowej.
- nie wiedziałam, że potrafię nie krzyczeć, nie przeklinać, nie trzaskać drzwiami, nie płakać na zawołanie. od czterech miesięcy przecież właściwie robiłam tylko to.
* -wiesz co.? ja już mam wy***ane na to wszystko.
-nie masz.
-nie mam.

- podkreślam czarną kredką dzisiejszy poranny potok łez.
- Czasami mam tak, że mieszają się we mnie wszystkie uczucia. Nienawiść i miłość szczególnie. Przeplatają się wzajemnie i nie mogę rozszyfrować, co czuję tak naprawdę. I dzisiaj właśnie był taki moment. Moment, który będzie trwał wieki...
- nie czuję się ani szczęśliwa, ani nieszczęśliwa, i tego nie mogę dłużej znieść.
- chora manipulantka z przerostem ambicji i pieprzoną dumą w zanadrzu.
- nagle wszystkie słowa najsmutniejszych piosenek szczegółowo opisują mój stan.
- W dniu, w którym uswiadomiłam sobie, że nigdy nie będziemy razem, cos we mnie pekło, wywróciło się na druga stronę. Poczułam w sobie taką pustkę i wydawało mi sie, że nie należę już do tego świata, ani do żadnego innego - stałam gdzieś pośrodku - jakby czekając na czyjąś dłoń. Nikt mi jej nie podawał i zrozumiałam, że musze wrócić do siebie i dalej żyć. Zadawałam sobie tylko jedno pytanie - jak? Nic nie mogłam z siebie wydusic. Tylko te głupie łzy. To wszystko dlatego, że tak trudno zdobyć czyjeś serce.
* - Wszystko ok?
- Nie. Jest cholernie daleko od ok.

- nie obchodziło Cię czy mam czym oddychać, czy mam po co wstawać z łóżka, czy to bolące coś w mojej lewej piersi nadal bije...

idź własną drogą , nie daj satysfakcji wrogom .

wszystko jest trucizną , decyduje tylko dawka .

jak kokaina w żyłach dajesz ukojenie


przykazania miłości wypisane na nadgarstkach .

* 'nie bierz życia na serio - i tak nie wyjdziesz z tego żywy '.

* - On ciągle gra moimi uczuciami...
- To jak taki utalentowany to niech się do orkiestry zapisze!

*- I Śpiąca Królewna na zawsze pozostanie w krainie Snu
- ale dlaczego? przecież Książe musi ją pocałować, a ona się obudzi i będą żyć długo i szczęśliwie!
- Tyle, że ten cholerny Książe nie istnieje!

*- Czego ja się spodziewałam, przecież jesteś tylko chłopakiem.

*- cierpisz przez niego?
-a czy tak wygląda cierpiąca dziewczyna?
-no nie
- to dobrze, że nie widzisz mojego serca.

* Nawet teraz, gdy jestem w dołku Ty przysypujesz mnie piachem.

* Moja układanka miała 200 puzzli, zginęły mi te z napisem 'szczęście' i 'miłość'. Może upadły i wsiąknął je odkurzacz, a może nigdy ich nie było.

* By móc tak zapomnieć o wszystkim i upić się sokiem marchewkowym.

Świat tonie w beznadziei.

Wszystko jest nijakie. Dzisiejszy dzień w szczególności.

Czas niesnów. pustka, wydmuszka, nic.

Niektórzy nie boją się śmierci. Umierają każdego dnia.

stan na dziś: tylko siąść i płakać

Czasem mam takie myśli, że aż sama się ich boję.

- ja już dawno z Ciebie zrezygnowałam, kochanie. to, że moje serce jeszcze czasem lunatykuje, nie ma żadnego znaczenia.

- nie kocham, nie kocham, nie kocham. - ale dlaczego, boisz się.? - ja się niczego nie boję. po prostu w moim świecie, miłość nie istnieje.

- odejdź z tą całą miłością. - jak będę chciała pocierpieć, to sobie po rozżarzonym węglu pochodzę.

- zobacz jaki ten świat jest przewrotny ... - Ty mnie nienawidzisz za to, że Cię kocham. - Ja Cię nienawidzę, za to, że mnie nie kochasz. - Ty mnie nie kochasz. - A ja Ciebie, choler_nie.

- słyszysz.? - co.? nic nie słyszę. - właśnie. to jej serce. już nie bije. masz coś do powiedzenia na ten temat.?

- ty jej nie kochasz. - a skąd ty możesz to niby wiedzieć.? - widzę jak na nią patrzysz. inaczej niż patrzyłeś na mnie, kiedy byliśmy razem.

- żyłam dla Ciebie, żyłam Tobą. - teraz Cię nie mam i tym samym - nie żyję.

- a co Ty wiesz o życiu do cholery.? - wiesz. byłam zakochana, a później porzucona. więc chyba wszystko.

- tak cholernie Cię kochałam, że aż w pewnym momencie zaczęłam nienawidzić. - ze skrajności w skrajność.

- dlaczego Ty tak go nienawidzisz.? - bo mówił, że mnie kocha. - to jest powodem.? - nie byłoby, gdyby teraz był ze mną, a nie z inną.

- ale ja już Cię nie zatrzymam. nie będę błagać, abyś nie odchodził. sama otworzę Ci drzwi i pierdol_nę nimi tak, aby mieć pewność, że już nie wrócisz.

- a ty wciąż wykrzykujesz mi w twarz, że masz gdzieś moje uczucia. kolejny książę w moim życiu, okazał się skończonym dup_kiem, jak wszyscy ...

- chcę być szczęśliwa. - zapomniałaś, że mnie nie obchodzisz.? nie wspominając o Twoich uczuciach.? - przepraszam, musiałam znowu pomylić adres.

- przeszłość gówniana, teraźniejszość nie lepsza, to chociaż o lepszą przyszłość się postaram. ale nie pier_dol, że chcieć, to móc, błagam.

- ona Cię nadal kocha. - wygląda na obojętną. - a jak Ty byś się zachowywał, gdyby ktoś kogo kochasz, ranił Cię na każdym kroku.? obnosił byś się z taką miłością.? czy chował ją w sobie, tak jak robi to ona.?

- bo Tobie satysfakcje sprawia mój ból. - a mnie satysfakcje sprawia, to, że Ci tej satysfakcji nie daję. i tym się różnimy.

- 'masz to coś' - mówił każdego dnia ... teraz wiem, że tym czymś była głupota i zamknięte oczy, które nie widziały jak się mną bawisz ...

chcę pokochać to , czego nie da się polubić

zbyt dumni , by do siebie wrócić - zbyt zakochani , by zapomnieć .

są takie dni kiedy nienawidzę wszystkich którzy znają moje imię


Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej przez trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak ..

- Ciemność opada, oto nadchodzi deszcz by zmyć tą przeszłość i imiona.
- Czy kiedykolwiek wyobrażałeś sobie serce otwarte i wolne?
- Pieprzyć Rozum . ! xd
- w życiu można przetrzymać tylko jedno piekło. Każde następne jest lustrzanym odbiciem pierwszego.

*Kobiety mają problem z hojnością. Mężczyzna daje im kawę, one mu serce


*chcę podzielić się z Tobą własną codziennością . Niczego więcej nie pragnę .


*wystarczył Ci jeden wieczór aby wszystko popsuć gratuluję jesteś mistrzem w rujnowaniu ale masz co chciałeś- święty spokój i uwierz mi że ja sobie poradzę.

*mam zasady, które łamie i maniery, które olewam. nocy nie przesypiam, a wino pijam z kartonu. wracam do domu późno lub wcale nie wracam. poza tym jestem wiecznie zbulwersowana i pretensjonalna.


*każda chwila w samotności przypomina mi Ciebie. każde miejsce w którym byliśmy, każdy przedmiot którego dotknąłeś, na który spojrzałeś. pamiętam dokładnie każdy uśmiech każdą sekundę kiedy byliśmy razem. wszystko w moim życiu przypomina mi o Tobie... jak zapomnieć?

*jest łał. jest przenajpiękniejszy na świecie. taki jest.

*Może powinnaś się ogarnąć, otrzepać i wstać, to nie takie trudne na jakie wygląda. Masz szanse na coś lepszego, ale tego nie chcesz. Powiedz mi tylko: dlaczego?


*skończyłam z Tobą. przepraszam, ale dam teraz Jemu szansę.

*Włączyłam komputer, zrobiłam herbatę. Wyłączyłam telefon. Muszę normalnie żyć.

*Może jestem egoistką, ale bardzo bym chciała, żebyś cierpiał tak, jak ja

- ej! dlaczego on jest z inną.? przecież wczoraj słyszałam jak Ci wyznawał miłość!
- tak. wyznawał. ale dałam mu kosza, więc poszedł wyznawać kolejnej.

- miłość nie istnieje!
- to jak wytłumaczysz to, jak się czuję gdy go widzę.? jak wytłumaczysz motylki w brzuchu, uśmiech na twarzy i rozszerzone źrenice.?
- głupotą.

- dziewczyno! twoje serce krwawi! zobacz ... krew płynie, strumieniem. coś Ty narobiła.?!
- takie pytania, to do tego Pana, o tam.


'kocham Cię' - wiesz w ogóle co to oznacza, chłopczyku.? nie. te dwa słowa nie polegają na umieszczaniu ich w opisie na gg, żeby mi pokazać, że sobie znalazłeś nową zabawkę.

ale ja już nie mam serca. pozbyłam się go jakiś czas temu - sprawiało zbyt wiele kłopotów.

nie potrafiła zasnąć, gdy nie napisał sms'a o treści 'dobranoc, skarbie'. nie potrafiła się uśmiechać w ciągu dnia, gdy nie napisał : 'dobrego dnia kochanie'. teraz już nie dostaje żadnych sms'ów. porzucił ją. aby pisać takie wiadomości do innej. a ona spędza bezsenne noce z samą sobą i zamiast uśmiechać się co dnia - krzyczy wewnętrznie z rozpaczy.

- postanowienie noworoczne.? nie zakochać się.
- życzę Ci powodzenia.
- na pewno się przyda, dzięki.

tym razem nie będzie happy end'u. zawsze musi być ten pierwszy raz ...


- nienawidzę go. - dlaczego.? - jest z inną. - ale przecież sama go nie chciałaś! - nic nie rozumiesz. jestem jak pies ogrodnika

- potrzeba jednej minuty żeby kogoś zauważyć a ca...

Zgłoś jeśli naruszono regulamin