00:00:10:BLEACH 00:00:13:{c:$4777FF}Zanim daleko stšd dokończysz to, co miałe do zrobienia 00:00:17:{c:$4777FF}Pomyl o tych wszystkich uczuciach, których nie da się przekazać 00:00:25:{c:$4777FF}Dzisiaj minšł już ten czas 00:00:29:{c:$4777FF}Gdy mialimy się razem, gdzie w rodku trochę mnie to boli 00:00:36:{c:$4777FF}Szybciej niż wiosenny wietrzyk 00:00:39:{c:$4777FF}Tak szybko opadajšce płatki kwiatów to gorzka lekcja 00:00:42:{c:$4777FF}Kiedy tak o tym pomyleć, 00:00:45:{c:$4777FF}Odechciewa się starać się o cokolwiek 00:00:48:{c:$4777FF}Mówišc "Do zobaczenia jutro", 00:00:49:{c:$4777FF}Żegnajšc się 00:00:51:{c:$4777FF}W kolejne dni idę samotnie, ale patrzę inaczej 00:00:55:{c:$4777FF}I nagle zdaję sobie sprawę co zostało z moich marzeń 00:00:59:{c:$4777FF}Spadajšce płatki kwiatów 00:01:01:{c:$4777FF}Wszystkie drżš 00:01:04:{c:$4777FF}Przez pęknięte serca 00:01:07:{c:$4777FF}Przechodzš z łatwociš 00:01:09:{c:$4777FF}Jakby w ten sposób stawały się łagodniejsze 00:01:11:{c:$4777FF}Niezależnie od tego jaki ból będzie na nas czekał, 00:01:16:{c:$4777FF} Jak będziesz atakował moje serce 00:01:20:{c:$4777FF}Przyjdę zobaczyć drugš stronę tych zamkniętych drzwi 00:01:32:Z siostrš wszystko w porzšdku? 00:01:38:Czego chciałe? 00:01:41:Nie zrozum mnie le. 00:01:44:Nie chodzi o to, że mam u ciebie dług. 00:01:48:Chcę odzyskać moc, żeby móc ochronić wszystkich. 00:01:52:Tylko tyle. 00:01:57:Wcišż nie możesz tego przyznać. 00:02:03:To moja... 00:02:07:To znak twojej mocy, prawda? 00:02:10:Dbaj o niego. 00:02:19:Pogoda na dzi. 00:02:21:Deszczowe chmury unoszšce się nad zachodniš Japoniš 00:02:24:przynoszš ze sobš opady deszczu w regionie Shikoku, o sile sięgajšcej nawet do 10 milimetrów na godzinę. 00:02:28:Chmury będš rozprzestrzeniać się dalej w regionach Shikoku i Kyushu. 00:02:33:Po południu możemy spodziewać się przelotnych opadów deszczu. 00:02:36:Yuzu, id już spać. 00:02:38:A ty, Karin-chan? 00:02:39:Ja mam jeszcze... trochę rzeczy do zrobienia. 00:02:43:Do zrobienia? Jakie? 00:02:45:Różne. 00:02:46:Jeli czekasz aż wróci Ichi-nii, 00:02:48:sama go opierdzielę. 00:02:50:Ty rano przygotowujesz jedzenie i takie tam, 00:02:52:dlatego chciałabym, żeby poszła już spać. 00:02:54:Nasz braciszek nie ma z tym nic wspólnego! 00:02:58:Nie martwię się o niego! 00:03:00:Nie ma nic złego w tym, że się martwisz. 00:03:03:Ichi-nii ostatnio dziwnie się zachowuje, 00:03:05:od kilku dni wraca bardzo póno, 00:03:06:więc to oczywiste, że się o niego martwisz! 00:03:09:Mówiłam, że się nie martwię! 00:03:11:Wiem, że tak! 00:03:12:Nie! Upierdliwiec! 00:03:14:Co?! 00:03:18:Wróciłem. 00:03:21:Braciszku! 00:03:22:Ichi-nii! 00:03:23:Co jest? To wy jeszcze nie picie? 00:03:26:Szybko do spania! 00:03:28:Spónicie się jutro na lekcje. 00:03:32:Dotarło? 00:03:37:Dobranoc, braciszku! 00:03:38:Dobranoc, Ichi-nii! 00:03:53:Przez ten tydzień robiłem wszystko, co chcielicie. 00:03:58:No to? 00:03:59:Po co znowu mnie tutaj zawołalicie? 00:04:02:Narzekasz, ale mimo to posłusznie przyszedłe. 00:04:06:Doceniam. 00:04:07:Cicho bšd. 00:04:09:Chciałby odzyskać moc Shinigami, co? 00:04:12:Po to przyszedłem. 00:04:15:Chociaż byłem przekonany, że będziemy mieli jaki trening w dużej przestrzeni. 00:04:20:Będziemy! 00:04:22:Mieli jaki trening w dużej przestrzeni! 00:04:28:Na co się gapisz? 00:04:31:Na nic. 00:04:33:Wiesz, Riruka... 00:04:34:Mylę, że powoli zbliża się ten moment, kiedy powinna przestać otwierać drzwi z kopa. 00:04:38:To trochę problematyczne, żeby za każdym razem oglšdać twoje majtki. 00:04:44:Yukio... 00:04:45:Kiedy pozwoliłam ci, żeby odzywał się do mnie w ten sposób? 00:04:50:Mylisz, że jeli mamy gocia, 00:04:53:to teraz możesz mówić, co ci się żywnie podoba, co? 00:04:57:Wręcz przeciwnie! 00:04:58:Taki wir komputerowy, który codziennie w co gra, 00:05:02:nie ma prawa odzywać się do mnie w taki sposób! 00:05:06:Jasne? 00:05:07:Teraz i nigdy wczeniej nie mylałam o tobie jako o równym sobie przyjacielu! 00:05:14:Sorki. 00:05:15:Możesz jeszcze raz od poczštku? 00:05:19:Yukio... kiedy pozwoliłam ci... 00:05:23:Nie musisz tego wszystkiego powtarzać. 00:05:26:Puszczaj mnie, Jackie! 00:05:28:Tak, tak. 00:05:29:Popiesz się i wytłumacz już Ichigo o co chodzi z tym pudełkiem. 00:05:33:Cicho bšd! 00:05:34:Nie musiała mi mówić, już tłumaczę! 00:05:38:Co tam tak stoisz?! 00:05:39:Chod tutaj, żebym mogła ci wytłumaczyć! 00:05:44:A na mnie czemu się drze? 00:05:47:Czekaj! 00:05:49:Ani kroku dalej! 00:05:50:Tam też będzie spoko! 00:05:52:Nie podchod ani na krok! 00:05:54:To co mam w końcu robić? 00:06:04:Spójrz na to pudełko! 00:06:05:Patrzę. 00:06:06:I jak? 00:06:08:Co "jak"? 00:06:09:Piękne, co? 00:06:12:Zachwycaj się! 00:06:14:Ten piękny domek dla lalek to miejsce treningowe specjalnie dla ciebie! 00:06:23:Nie musisz rozumieć! 00:06:25:Zaraz ci pokażę! 00:06:27:Pokażesz? 00:06:28:Mój Fullbring. 00:06:30:Mój Fullbring to "Dollhouse". 00:06:33:Moja zdolnoć polega na tym, że mogę dowolnie przenosić czy to ludzi, czy to przedmioty do i z rzeczy, które kocham albo uważam za piękne. 00:06:50:To twoja wejciówka. 00:06:52:No to możesz już wchodzić! 00:06:55:Mówisz, że mam tam wejć? 00:06:57:Masz przepustkę. 00:07:01:Co ty ga... 00:07:14:Bolało... Cholera. 00:07:17:Co się stało? 00:07:33:I jak? Piękne, co? 00:07:35:Nic tutaj pięknego! 00:07:37:Co to za dziwadło? 00:07:39:Pokonaj go! 00:07:41:Tępawy jeste. 00:07:42:Walcz i pokonaj go! 00:07:44:To twój trening! 00:07:46:Wszystko w porzšdku! 00:07:47:Nie jest za silny, więc to proste! 00:07:49:Jeli użyjesz Fullbring. 00:07:52:Co? 00:08:07:Cholera! 00:08:08:Co uciekasz? To żałosne. 00:08:11:Walcz z nim! Bšd mężczyznš! 00:08:13:Głupia jeste? 00:08:15:Najpierw chciałbym zrozumieć w jakiej jestem sytuacji! 00:08:19:Co do walki nie mam wštpliwoci! 00:08:22:Wytłumacz mi! 00:08:24:Jak stałem się taki mały 00:08:26:i jak dostałem się do tego pudła dla zabawek? 00:08:29:Mówiłam, prawda? 00:08:30:To zdolnoć mojego Fullbring, "Dollhouse". 00:08:35:Bo wiesz, Fullbring to moc miłoci. 00:08:40:Miłoci? 00:08:41:To zdolnoć wycišgania maksymalnej mocy z tego, co sam kochasz. 00:08:46:Na przykład Ginjou, facet który kocha tylko swój wisiorek, 00:08:51:może zamienić go w broń do walki. 00:08:54:Ale ja jestem inna! 00:08:56:Mam mnóstwo rzeczy, które kocham 00:08:59:i cały czas znajduję kolejne! 00:09:02:Przez całe życie zbieram rzeczy, które kocham 00:09:05:i gdy umrę, chciałabym być wród nich! 00:09:09:Dollhouse to zdolnoć, żeby rzeczy, którym udzielę pozwolenia, mogły wchodzić i wychodzić z moich ulubionych obiektów! 00:09:18:Teraz dałam ci przepustkę i wprowadziłam do mojego ukochanego pudełka! 00:09:25:Dobrze się bawisz, co? 00:09:27:Dobra! Koniec tłumaczenia! 00:09:30:A teraz, czy mógłby pokonać tego typa? 00:09:35:Nie bój się! 00:09:37:Wszystko w porzšdku! 00:09:38:Jeli użyjesz Fullbring, spokojnie go pokonasz! 00:09:42:Spróbuj! Popatrz! 00:09:44:Sama sobie popatrz! 00:09:46:To Fullbring jest tak łatwy, że jak spróbuję, to od razu mi się uda? 00:09:51:A tak w ogóle to nie miał być trening, żebym odzyskał moce Shinigami? 00:09:55:Dlaczego nie da się tego zrobić nie używajšc Fullbring? 00:09:59:Co za hałaliwy facet. 00:10:01:Zamknij się i rób jak ci każš! 00:10:04:Konieczne ci jest jakie wytłumaczenie, żeby ryzykować życiem? 00:10:07:Prymityw! 00:10:09:Ale pomieszała. 00:10:11:Mówisz jak jaki dyktator! 00:10:18:Coraz lepiej ci idš te uniki! 00:10:20:Cicho bšd! 00:10:22:Nie gap się tak, daj wskazówkę! 00:10:24:Jak niby bez żadnej wskazówki 00:10:26:mam nagle zaczšć używać Fullbring?! Nie pomieszała czego? 00:10:29:Wskazówkę? 00:10:31:Używam Fullbring od urodzenia. 00:10:34:Jak niby mam znać jakie wskazówki? 00:10:37:Zgłupiałe? 00:10:39:Joł, głupku! 00:10:41:Ja pierdzielę. 00:10:43:Ej, miarka się przebrała, dzieciuchu. 00:10:46:Przestań tylko uciekać, chod tu i walcz! 00:10:52:On mówi?! 00:10:54:Jasne, że mówi. 00:10:55:Pan Wieprzowinka w rodku 00:10:57:to tak naprawdę straszny kole, którego zawinęłam z okolicy. 00:11:00:Że co ty zrobiła?! 00:11:02:Zaraz, on się nazywa Pan Wieprzowinka?! 00:11:06:To jest miłoć?! 00:11:09:Bšd grzeczny i daj mi się wykończyć. 00:11:12:Jeli nie pokonam cię w cišgu piętnastu minut, 00:11:16:ten czar zostanie już na zawsze 00:11:18:i zostanę w tym dziwacznym pluszaku 00:11:20:do końca mojego życia! 00:11:23:I naopowiadała mu jakich kłamstw! 00:11:26:Co miałe na myli mówišc "dziwny"? 00:11:28:Przepraszam! 00:11:30:No i to by było na tyle! Koniec doradzania. 00:11:33:Zawołaj mnie, gdy skończysz, dobra? 00:11:36:Ej, czekaj, kurna! 00:11:37:Nie czekam! 00:11:39:Ona to zamknęła! 00:11:40:Ej, ej! 00:11:41:Wypuć mnie, ej! 00:11:42:Zjedzmy sobie co! 00:11:44:Wypuszczaj! 00:11:45:Giriko, poproszę herbatki! 00:11:46:Ej no, słuchasz? 00:11:48:Niech będzie goršca Royal Milk Tea! 00:11:51:Takš samš jak serwujš w Henri Dubois! 00:11:57:Wszystko będzie w porzšdku? 00:11:58:Bo ja wiem... 00:12:01:Ej no, czekaj! 00:12:03:Daj mi się zatłuc! 00:12:04:Cholera! 00:12:05:No i w końcu nie dała mi żadnej rady, która by mnie stšd wycišgnęła! 00:12:09:Ale niesamowicie zła baba! 00:12:17:Zwolnij! 00:12:19:Samo uciekanie nic mi nie da! 00:12:21:Muszę co wymylić! 00:12:23:Bo wiesz, Fullbring to moc miłoci. 00:12:27:To zdolnoć wycišgania maksymalnej mocy z tego, co sam kochasz. 00:12:32:Ale Ginjou nie wydawał się kochać tego wisiorka... 00:12:37:Mam wrażenie, że to bardziej co w rodzaju przywišzania. 00:12:40:Innymi słowy, żebym mógł użyć Fullbring, 00:12:44:potrzebne mi jest co takiego. 00:12:47:Czy jest cokolwiek takiego? Cokolwiek... 00:13:00:Jeli tak się przejmujesz, to...
tomuszom