Sernik bez pieczenia3 serki homogenizowane waniliowe4 galaretki /np. 2 czerwone i 2 żółte/owoce świeże lub z puszek /np. truskawki, gruszki, ananasy lub brzoskwinie/Rozpuścić jedna galaretke w 1,5 szkl. wody. Ostudzić i połączyć z serkiem. Wlać do tortownicy i wstawić do lodówki. Tak samo postąpić z drugim i trzecim serkiem. Na trzeciej warstwie ułożyć owoce i zalać tężejącą galaretką.Gdy masa stężeje serniczek jest gotowy do spożycia.
Składniki:
· 300 ml śmietany kremówki (użyłam śmietanki Elmlea 36 proc. tłuszczu)
· 4 żółtka
· 3 łyżki cukru pudru z prawdziwą wanilią (lub 3 łyżki cukru pudru + nasiona z laski wanilii)
· cukier do skarmelizowania: 3 łyżki (można użyć cukru brązowego)
Strąk wanilii przekroić wzdłuż na pół, zeskrobać nasionka, włożyć do rondelka, wlać śmietankę. Doprowadzić do wrzenia, następnie odstawić do przestudzenia.
W miseczce drewnianą łyżką utrzeć żółtka z cukrem (nie do puszystości!, wystarczy jak zaczną zmieniać kolor). Mieszając, połączyć ze stopniowo dolewaną, przestudzoną śmietanką. Masę jajeczną przecedzić przez sitko, by pozbyć się ewentualnych grudek. Wypełnić nią 2 - 3 płytkie foremki żaroodporne (jeśli nie macie - ramekiny).
Piekarnik rozgrzać do 100ºC. Wstawić foremki z masą i zapiekać około 45 minut do godziny. Pod koniec pieczenia sprawdzić, czy krem jest gotowy; środkowa część powinna być lekko galaretkowata. Krem nie powinien się również przyrumienić. Ostudzić w temperaturze pokojowej. Wstawić do lodówki na co najmniej 3 godziny.
Przed podaniem powierzchnię kremu delikatnie osuszyć papierowym ręcznikiem i posypać brązowym lub białym cukrem (ok. 1 łyżki na foremkę; nie za grubo, bo warstwa karmelu będzie zbyt twarda i mało krucha). Cukier karmelizować przy pomocy palnika lub - ewentualnie - grilla w piekarniku (krótko, kilkanaście sekund, uważając by nie spalić). Podawać natychmiast.
Crème brûlée najlepiej smakuje, gdy jest bardzo zimny, a skarmelizowany cukier ciepły. Aby to osiągnąć, foremki z kremem można ustawić w żaroodpornym naczyniu, obłożyć kostkami lodu i wtedy zapiekać.
· 6 białek
· 300 g miałkiego cukru
· 1 łyżeczka skrobi kukurydzianej (można zastąpić ją skrobią ziemniaczaną)
· 1 łyżeczka białego octu winnego
· 500 ml śmietany kremówki (choć uważam, że połowa w zupełności wystarczy :)
· owoce sezonowe
Białka ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodawać po łyżce miałkiego cukru, łyżeczkę mąki kukurydzianej i łyżeczkę octu.
Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Na papierze narysować okrąg, nieduży, dwadzieścia kilka cm średnicy. Wyłożyć na niego masę białkową. Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i po 5 minutach przykręcić temperaturę do 150 stopni. Piec 1,5 godziny. Studzić w uchylonym piekarniku.
Wystudzoną bezę położyć na paterze dnem do góry, delikatnie zerwać papier. Wyłożyć na nią ubitą kremówkę (bez cukru). Udekorować owocami sezonowymi.
Składniki na mniej niż pół litra budyniu:
· 250 ml pełnego mleka
· 125 ml kremówki
· 60 g cukru pudru
· 1 łyżka mąki ziemniaczanej
· 35 g kakao
· 2 łyżki gorącej wody
· 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
· 2 żółtka
· 60 g dobrej jakości
gorzkiej czekolady (możecie zastąpić mleczną, jeśli za gorzką nie przepadacie, bowiem czekoladę
czuć dość mocno)
Mleko lekko podgrzać razem z kremówką w rondelku. W osobnej miseczce wymieszać cukier, mąkę ziemniaczaną i przesiane kakao. Dodać 2 łyżki gorącej wody oraz trochę podgrzanego mleka (tyle, by wymieszać wszystko na gładką pastę, jak w tradycyjnym budyniu).
Do mleka wlać gotową pastę, dodać ekstrakt z wanilii i roztrzepane żółtko, wymieszać, podgrzewając. Podgrzewać cały czas, mieszając, aż do otrzymania gęstego budyniu (uwaga: szybko się przypala). Na sam koniec dodać posiekaną czekoladę, wymieszać. Nalać do miseczek.
· 200 g mleka w proszku (można dodać trochę więcej, by blok nie był zbyt luźny)
· 100 g cukru
· 1 opakowanie cukru waniliowego - 16 g
· 75 g masła
· pół szklanki wody
· 200 g mieszanki bakaliowej (migdały, rodzynki, orzechy)
· 50 g suszonego ananasa
· 50 g suszonej papaji
W garnuszku na niewielkim gazie rozpuścić masło, cukier, wodę, pod koniec dodając cukier waniliowy. Dokładnie wymieszać i odstawić do lekkiego przestudzenia. W osobnym naczyniu wymieszać mleko w proszku i bakalie, po czym powoli, mieszając, wlać rozpuszczoną zawartość garnuszka. Bardzo dokładnie wymieszać, wyłożyć do małej keksówki (wyłożonej uprzednio folią aluminiową). Przykryć folią od góry (by nie chłonęło zapachów) i wstawić do lodówki, najlepiej na 24 h.
Składniki
na 5 - 6 ramekinów:
· 200 g wiśni (świeżych, mrożonych - rozmrożonych wcześniej na bibułce, z syropu, itp.)
· 3 jajka
· 1 łyżeczka
ekstraktu z wanilii
· 110 g drobnego cukru królewskiego do wypieków (dałam mniej)
· 2 szklanki (500 ml) gorącego mleka
· 2 łyżeczki proszku budyniowego (waniliowego lub śmietankowego)
· cynamon, do oprószenia
Wiśnie odsączyć, podzielić pomiędzy ramekiny.
Jajka zmiksować z ekstraktem z wanilii, proszkiem budyniowym i cukrem. Stopniowo dolewać do jajek gorące mleko, miksując.
Miksturę rozlać pomiędzy przygotowane ramekiny z wiśniami.
Piec w temperaturze 160ºC przez około 25 minut, bez przykrywania. Podawać ciepłe lub wystudzone oprószone cynamonem i udekorowane wiśniami.
na 4 sztuki (150 ml ramekiny) lub 6 sztuk (120 ml ramekiny):
· 125 g masła + na wysmarowanie ramekinów
· 125 g gorzkiej czekolady
· 2 jajka
· 120 g drobnego cukru (caster sugar), lub cukru pudru
· 3 łyżki mąki
· 100 g białych chipsów czekoladowych (użyłam mlecznych)
Ramekiny wysmarować masłem.
Masło i czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, lekko ochłodzić.
W naczyniu, roztrzepać jajka z cukrem i mąką (ja ubiłam białka na szywno mikserem, pod koniec dodając żółtka, następnie wmieszałam mąkę).
Ochłodzoną czekoladę z masłem wmieszać do masy jajecznej. Dodać chipsy czekoladowe, wymieszać.
Masę rozdzielić między ramekiny.
Piec w temperaturze 200ºC przez 20 minut (piekłam 15 minut). Podawać ciepłe (ale ostrzec poczęstowanych, że w środku są bardzo gorące!).
Smacznego :)
· 2 szklanki (220 g) obranego i pokrojonego na większe kawałki rabarbaru
· 1/4 szklanki (55 g) drobnego cukru (dałam mniej)
· pół szklanki (125 ml) wody
· pół łyżeczki
cynamonu
· 1 szklanka jogurtu naturalnego, waniliowego lub greckiego
· 1/3 szklanki podpieczonego muesli
W niedużym garnuszku umieścić rabarbar, cukier, wodę, cynamon. Zagotować i pogotować około 10 minut, aż rabarbar będzie mięciutki, mieszając od czasu do czasu. Przestudzić, schłodzić w lodówce.
Rabarbar podzielić pomiędzy 4 nieduże szklanki (mi wystarczyło na 3 szklanki), na wierzch wyłożyć jogurt, posypać muesli.
na 3 nieduże porcje (jak na zdjęciu):
· 2 szklanki (500 ml) mleka
· 1 łyżka masła
· 3,5 łyżki cukru z prawdziwą wanilią (przepis tutaj)
· pół laski wanilii
· 2 łyżki mąki ziemniaczanej
Wyskrobać ziarenka z połowy laski wanilii. 1,5 szklanki mleka zagotować z masłem, cukrem i wanilią. Pozostałe pół szklanki mleka zmiksować (ja to robię blenderem) z mąką ziemniaczaną i żółtkami. Dodać do gotującego się mleka, natychmiast obniżyć moc
na palniku i mieszać intensywnie, do zagotowania. Pogotować minutę.
Nalać do opłukanych zimną wodą salaterek. Podawać na ciepło lub na zimno z sokiem owocowym i owocami.
* z braku domowego cukru z prawdziwą wanilią można dodać około 8 g cukru wanilinowego z torebki
· 600 ml mleka
· 85 g gorzkiej czekolady
· kilka szczypt mielonego cynamonu
Mleko wlać do garnuszka, dodać połamaną czekoladę. Podgrzewać delikatnie, mieszając, aż czekolada się rozpuści i uzyskamy gładki napój. Dodać cynamon.
Zdjąć z palnika i zmiksować blenderem, w celu uzyskania piany. Natychmiast podawać.
· 3 białka
· 160 g drobnego cukru lub cukru pudru
· 1 łyżka kakao
Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia.
Białka ubić na sztywno. Stopniowo, po łyżce, dodawać cukier, cały czas miksując. Na końcu dodać kakao (koniecznie przesiane), zmiksować (tą sama końcówką, którą ubijamy białka). Masę bezową wyłożyć do rękawa cukierniczego z gładką, okrągłą końcówką. Wyciskać na blaszkę bezy, pozostawiając między nimi niedużo miejsca (trochę rosną). Piec w temperaturze 140ºC przez 45 - 60 minut (w zależności od piekarnika). Wystudzić.
Krem z białej czekolady:
· 50 ml śmietany kremówki
· 35 g białej czekolady
Schłodzoną kremówkę ubić (ubijać do momentu, aż trzepaczki miksera będą pozostawiały ślad). Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, chwilę przestudzić. Czekoladę wlewać cienką strużką do śmietany, cały czas miksując.
Powstałym kremem przełożyć bezy, schłodzić. Jeśli krem będzie mocno płynny, włożyć na chwilę do lodówki
, do stężenia (ja przekładałam od razu).
· 1 opakowanie mrożonych lub świeżych truskawek
· 1 banan
· 1 litr kefiru lub maślanki
· 2-3 łyżki cukru
· odrobina mleka
lub śmietany
Proporcje dowolne, wg upodobania.
Wszystko zmiksować :-)
Składniki na około 25 cukierków:
· 300 ml mleka skondensowanego z puszki, niesłodzonego (może być kremówka)
· 3/4 szklanki cukru
· 1/3 kostki masła
Wszystkie składniki doprowadzić do wrzenia w garnku z grubym dnem cały czas mieszając. Gdy masa będzie beżowa, gęsta i wykaże tendencje do przypalania się (u mnie zeszło około 15 minut), zdjąć garnek z ognia i ucierać masę kilka minut. Wyraźnie gęstą masę wylać do malutkiej keksówki/naczynia wyłożonego folią aluminiową (by było ją łatwiej później wyjąć). Schłodzić. Wyjąć i pokroić wg uznania. Podobno, im dłużej krówki gotowane, a później ucierane tym bardziej kruche (nie sprawdziłam).
· 1 dojrzały banan, pokrojony w plasterki
· kilka łyżek jogurtu greckiego
· garstka podprażonych płatków migdałów
W salaterce układać warstwowo: banany, jogurt, migdały, banany, jogurt, migdały...
Podawać natychmiast.
...
Koteczek323