ZAWODY.doc

(23 KB) Pobierz
ZAWODY

Będę  kierowcą

1. Jedzie auto coraz prędzej,

co za pęd, co za pęd.

Żółte światło, pas na jezdni,

teraz skręt, teraz skręt.

 

R. Bardzo trudno być kierowcą,

lecz ja mówię wszystkim chłopcom,

że kierowcą, że kierowcą

muszę kiedyś być.

 

2. Szara jezdnia, na tej jezdni

aut jest sto, aut jest sto.

Zmiana świateł, tu czerwone,

a więc stop, a więc stop.

 

3. Różne światła, różne znaki,

trzeba znać, trzeba znać.

Muszę wiedzieć kiedy jechać,

kiedy stać, kiedy stać.

 

Idzie  kominiarz

R. Idzie kominiarz po drabinie…

Fiku miku już w kominie,

już w kominie jest.

 

1. Zawsze czarne ma ubranie

Nosi szczotki, sznury.

I po dachu, aż na komin

wędruje do góry.

 

2. Nos usmolić czarną sadzą

Często mu się zdarza.

Lecz kominy bardzo lubią

pana kominiarza.

 

3. Kiedy spotkasz kominiarza

szybko łap za guzik.

Szczęście  wtedy się uśmiechnie

do małych i dużych.

 

Kim  będę  (chłopcy)

W kapeluszu mego taty,

gdy dorosłym będę panem,

to usiądę i wymyślę kim zostanę:

Czy piratem, czy strażakiem,

maszynistą lub dentystą,

kolejarzem, marynarzem

albo kominiarzem.

Mamo, tato, co wy na to

będę kominiarzem.

 

Kim  będę   (dziewczynki)

Kiedy wreszcie będę duża

i przerosnę moją mamę,

będę buty mieć na szpilkach i zostanę:

Pielęgniarką lub malarką,

baletnicą, czy kucharką,

ogrodniczką, podróżniczką,

a może księżniczką.

Mamo, tato, co wy na to,

że będę księżniczką.

 

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin