DUMKA
Mój sokole chmurnooki Pytaj o mnie gór wysokichPytaj o mnie lasów mądrych I uwolnij mnieMój sokole, mój przejrzysty Pytaj o mnie nurtów bystrychPytaj o mnie kwiatów polnych I uwolnij mnie, mój miły...Jak mam pytać gwiazd w niebiosach? Są zazdrosne o Twój posag:O miłości cztery skrzynie I o dobroć TwąMój miły...Jak mam pytać innych kobiet? Serce me odkryją w TobieI choć wiedzą, nie powiedzą Nie odnajdę CięMój sokole gromowładny Pytaj o mnie stepów sławnychPytaj tych burzanów wonnych I uwolnij mniePrzez kurhany spopielałe Przez chutory w ogniu całeSnu już nie znam, step odmierzam By odnaleźć CięMój miły...Jakże pytać mam księżyca? On się kocha w Twych źrenicachSłońce zgoni, step zasłoni Nie odnajdę Cię Mój miły...Jakże pytać mam Kozaka? Co na miłość chorą zapadłOn by z żalu świat podpalił Gdyby stracił Cię...Mnie...Jakże pytać mam księżyca? On się kocha w Twych źrenicachSłońce zgoni, step zasłoni Nie odnajdziesz mnieMy wpatrzeni, zasłuchani Tak współcześni aż do granicW ciemnym kinie, po kryjomu Ocieramy łzę
music12