Interpretacja.doc

(26 KB) Pobierz

Interpretacja wiersza Jana Lechonia pt. „Iliada”

 

W wierszu pt. „Iliada” jego autor, Jan Lechoń, posłużył się niecodziennym zabiegem. „Pożyczył” on tytuł od jednego z najwspanialszych twórców antyku, a mianowicie Homera, dając tym samym do zrozumienia czytelnikom wiersza, iż będzie się on odwoływał właśnie do epopei o oblężeniu i upadku Troi.

Już od pierwszej linijki mamy tutaj do czynienia z bezpośrednim zwrotem do odbiorcy, czyli apostrofą. Pełni ona rolę „łącznika”, dzięki któremu czytelnik może poczuć, że wiersz ten jest skierowany właśnie do niego.

„Czytelniku wybredny, który śnisz o Troi” – twórca doskonale zdaje sobie sprawę, że odbiorcami jego wiersza będą ludzie niebanalni, marzący o wiecznej sławie i pamięci, chcącym pozostawić coś po sobie. Jednak już za moment Jan Lechoń wraca do szarych realiów, ukazując nam ślepca śpiewającego popularną „Warszawiankę” na ulicach Warszawy. Wyraźny kontrast pomiędzy światem wiecznej sławy, wielkich wojów, bitew i honoru a codziennością ponurych ulic wielkiego miasta stwarza wrażenie, iż nie możemy w żaden sposób połączyć tych dwóch skrajności. Jest jednakowoż jedna rzecz, dzięki której znów możemy dostrzec wyraźne odniesienie do twórczości antyku – Homer, według legend, również był niewidomym śpiewakiem.

W kolejnych wersach Jan Lechoń ukazuje nam starca stojącego w bramie i porównuje go do Pryjama, bohatera epopei Homera, który stał się symbolem ojca cierpiącego po stracie dziecka.

„O dobry Pryjamie

Znałem twego syna, co we Wrześniu zginął”

– wielka litera na początku słowa „wrzesień” nie pozostawia wątpliwości, że chodzi o miesiąc rozpoczęcia wojny, czyli wrzesień roku 1939. Wyjaśnia ona słowa ostatniej strofy wiersza Lechonia:

              „Lecz wtedy w jego oku nie błyski rozpaczy,

            Ale ujrzysz nadzieję i szepnie po chwili(...)”

           - ojciec nie rozpacza po śmierci syna, gdyż wierzy, że śmierć jego syna nie była bezpodstawna, oddał on życie za honor, za ojczyznę i za wolność. Autor po raz kolejny odnosi się tutaj do Homera i opisanego przez niego pojedynku Hektora z Achillesem. Spisany na straty Hektor staje naprzeciw najgroźniejszego wojownika Achajów aby zginąć na oczach ludu i swoich rodziców okryty honorem i wieczną sławą. Sława o żołnierzach poległych we Wrześniu nadal trwa... . Pomocna może się okazać data napisania wiersza, umieszczona na jego końcu, a mianowicie 1943.

              "Na końcu będzie wszystko wyglądać inaczej.

            Ja dawno już mówiłem: Kasandra się myli."

W dziele Homera Kasandra była wieszczką, która przepowiedziała upadek Troi. Jednak ojciec wierzy, że rok 1943 odmieni wszystko. Alianci przejmują inicjatywę, Niemcy zaczynają przegrywać na wielu frontach i w oczach starca stojącego w bramie błyszczy nadzieja, iż Warszawa, w przeciwieństwie do Troi, podniesie się po upadku. Dziś wiemy, że jego nadzieje nie okazały się płonne.

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin